Baner desktopowy
Baner mobilny
Stowarzyszenie Gazet Lokalnych - 1,5% 2026
SIATKÓWKA: W Błoniu nie było efektu „nowej miotły”

Sport

SIATKÓWKA: W Błoniu nie było efektu „nowej miotły”

12.01.2026
autor: mjk
Nie udał się pierwszy mecz nowemu trenerowi Campera Wyszków. Podopieczni Tomasza Rosy przegrali 2:3 wyjazdowe spotkanie z szóstym w tabeli Huraganem VC Błonie.

Nie zadziałał więc znany z wielu dyscyplin sportowych „efekt nowej miotły”, kiedy to zawodnicy pod kierownictwem nowego szkoleniowca wznoszą się na wyżyny, by pokazać swoje możliwości.
Wyszkowianie w pierwszym secie prowadzili 24:20 aby w następnie stracić sześć kolejnych punktów i w konsekwencji seta.
W drugiej partii wyszkowscy kibice drżeli ponownie. Nasi zawodnicy prowadzili 24:19, ale kolejne punkty zdobywali gospodarze. Na szczęście przy stanie 24:22 siatkarze Huraganu popełnili błąd, który dał wyrównanie w setach.
Trzeci set wreszcie wyglądał tak, jak sobie zaplanowali siatkarze Campera. Po dobrym początku wyszkowianie mieli kilkupunktową przewagę i nie oddali prowadzenia do końca, wygrywając 25:18.
Kiedy wydawało się, że wszystko jest na dobrej drodze do zdobycia trzech punktów, nastąpiło załamanie. Gospodarze szybko wyszli na prowadzenie (12:8, 16:9) i spokojnie kontrolowali przebieg czwartej partii. Wygrywając 25:18 doprowadzili do tie-breaka.
Huragan w piątym secie zdobył pierwsze trzy punkty. Od stanu 3:0 do 8:5 gra toczyła się „punkt za punkt”, ale potem błonianie zdobyli dwa oczka i sytuacja zrobiła się nerwowa. Rollercoaster trwał dalej, bo kolejne punkty zdobywali wyszkowianie, którzy doprowadzili do stanu 10:9.  Każdy następny punkt był na wagę zwycięstwa, a odpowiedzialność była ogeomna. Lepiej wytrzymali do gospodarze, którzy doprowadzili do piłki meczowej przy stanie 14:11. Dwa meczbole zawodnicy Campera obronili, ale trzecia piłka meczowa dała gospodarzom zwycięstwo i dwa punkty.

Huragan VC Błonie - Camper Wyszków 3:2 (26:24, 22:25, 18:25, 25:19, 15:13
Camper: Siemiątkowski, Lesiuk, Lewandowski, Kopacz, Rohnka, Obermeler oraz Sumara (l).
Grali także: Grzona, Walawender, Iheanacho, Gołębiowski,

Następny mecz, niezwykle ważny w kontekście walki o play-offy już w najbliższy weekend. Camper jedzie do Kobyłki, gdzie będzie grać z  SwK Kartpol Kobyłka, zespołem, której w ostatniej kolejce niespodziewanie przegrał z BAS Białystok.
Klub z Kobyłki, podobnie jak wyszkowianie, ma zaległy mecz. Wyszkowianie zagrają z BAS Białystok 21 stycznia, a SwK Kobyłka zagra w Olsztynie 1 lutego.


CZYTAJ TAKŻE: "SIATKÓWKA: Udany rewanż Campera w Płocku"

WOK HUTNIK: Zbigniew Zamachowski - recital
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Zitcom