Pięciu meczboli potrzebowali zawodnicy Camper Wyszków, aby móc świętować zwycięstwo 3:2 nad KPS Płock. Tym sa-mym wyszkowianie udanie zrewanżowali się za porażkę we własnej hali.
Od początku widać było, że obie drużyny podchodzą do tego spotkania wyjątkowo skoncentrowane. Lepiej zaczęli gospodarze, którzy w połowie seta odskoczyli na kilka punktów przewagi i przewagę utrzymywali do końcówki seta (22:17). Potem jednak wyszkowianie zdobyli trzy punkty z rzędu i rozpoczął się prawdziwy rollercoaster. Płocczanie mieli trzy piłki setowe, wyszkowianie je obronili. Przy stanie 26:27 to Camper miał setbola, ale KPS doprowadził do remisu. Kolejne piłki padły łupem drużyny z Płocka, która miała kolejne dwa setbole, znów obronione przez wyszkowskich siatkarzy, którzy doprowadzili do remisu 29:29. Ostatnie dwie akcje należały do naszej drużyny i dzięki temu Camper wygrał seta 31:29.
Drugi set dostarczył mniej emocji. Camper od początku spokojnie prowadził 3-4 punktami, a w pewnym momencie przewaga wyszkowian urosła do siedmiu oczek. Gospodarze obronili trzy piłki setowe, ale przy czwartej byli bezradni.
Po dwóch setach było więc 2:0 dla Campera i płocki zespół był w trudnym położeniu.
Trzeciego seta gospodarze zagrali jednak bardzo dobrze. Od początku wyszli na trzypunktowe prowadzenie (4:1) i potem systematycznie powiększali przewagę, ostatecznie wygrywając 25:17.
Set czwarty znów dla KPS. Końcówka seta piorunująca, ostatnie pięć punktów zdobyli gospodarze, a wyszkowskim kibicom przeszła przez głowę myśl „kto nie wygrywa w trzech setach, ten przegrywa w pięciu”.
Tie-break był niesamowicie wyrównany (5:5, 9:9, 13:13). Kiedy Camper zdobył 14 punkt i stanął przed szansą wygrania meczu kolejny raz tego wieczoru okazało się, że siatkówka jest sportem generującym ogromne emocje.
14:13, 15:14, 16:15, 17:16 - cztery meczbole Campera i cztery razy gospodarze wychodzą z opresji.
Na szczęście „do pięciu razy sztuka” i ostatecznie wyszkowianie skruszyli obronę KPS Płock wygrywając 19:17, a cały mecz 3:2.
MVP meczu został wybrany zawodnik Campera Jakub Lewandowski. To drugie wyróżnienie z rzędu dla tego zawodnika.
KPS Płock - Camper Wyszków 2:3 (29:31, 19:25, 25:17, 25:17, 17:19)
Camper: Siemiątkowski, Lesiuk, Obermeler, Kopacz, Rohnka, Lewandowski, oraz Sumara (libero)
Grali także: Walawender, Iheanacho, Grzona, Maciejczyk
Z pięciosetowego zwycięstwa Campera najbardziej ucieszyli się siatkarze z Belska Dużego, którzy dzięki pewnej wygranej w Kozienicach wskoczyli na drugie miejsce w tabeli. Druga, trzecia i czwarta drużyna mają tyle samo punktów (po 27), a piąty MTS Międzyrzec Podlaski traci tylko jedno oczko.
Następna kolejka odbędzie się jeszcze przed świętami. Lider z Kobyłki zmierzy się z KPS Płock, a wyszkowianie w hali WOSiR podejmować będą REA BAS Białystok. Nie wyobrażamy sobie innego wyniku niż zwycięstwo naszych siatkarzy za trzy punkty.
Spotkanie odbędzie się w sobotę o 19.00.
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Twoja opinia
Pobierz gazetkę promocyjną
Oferta ważna: 14-25 stycznia 2026 lub wg terminów przy produktach.
Najnowsze informacje
- Jak przekazanie 1,5% podatku wspiera działania na rzecz chorych dzieci?
- Zima na drogach. Wypadki na S8 (FOTO)
- Pożar samochodu w centrum Wyszkowa
- Przygotują warianty obwodnicy Warszawy. Czy przetnie powiat wyszkowski?
- Zbiórka dla rodziny poszkodowanej w pożarze
- Studniówka maturzystów "Norwida" (FOTO)
- Mieszkanka naszego powiatu oszukana na 110 tysięcy!
- Nocny pożar w gminie Długosiodło (FOTO)
- ZABRODZIE: Krzysztof Antkowiak kolędował w Niegowie (FOTO)
- BIEGI: Bieg karnawałowy Viva Las Natalin (FOTO)
Pobierz gazetkę promocyjną
Oferta ważna: 14-25 stycznia 2026 lub wg terminów przy produktach.



