Ponad 50 ściętych sosen ukradziono z prywatnego lasu w Tumanku. Do wywiezienia takiej ilości złodzieje potrzebowali ciężkiego samochodu z HDS.
Zawiadomienie o kradzieży policja przyjęła w sobotę. Z informacji przekazanych przez poszkodowanego, mieszkańca gminy Wyszków, wynika, że do przestępstwa doszło najprawdopodobniej między 12 a 13 lutego. Właściciel przeprowadził w swoim lesie wycinkę drzew i składował je przy drodze. Zabrać nie zdążył, bo wcześniej zrobili to złodzieje. Zniknęły 53 ścięte sosny. Takiej kradzieży trudno raczej dokonać niepostrzeżenie, bo konieczny jest ciężki samochód z HDS.
Policja wszczęła postępowanie. Zabezpieczono m.in. nagrania z okolicznych monitoringów, prywatnych i przemysłowych.



