Dzięki policyjnym dzielnicowym i pracownikom Ośrodka Pomocy Społecznej w Wyszkowie 61-letnia kobieta w porę trafiła do szpitala. Mieszkała w fatalnych warunkach, które przy obecnych temperaturach były dla niej śmiertelnie niebezpieczne.
Dzielnicowe z wyszkowskiej komendy mł. asp. Martyna Dorocka i sierż. Kamila Abramczyk uzyskały informację o trudnej sytuacji życiowej 61-letniej kobiety. Niezwłocznie, wspólnie z pracownikami Ośrodka Pomocy Społecznej w Wyszkowie, udały się do miejsca zamieszkania kobiety. Okazało się, że warunki, w jakich przebywała, stanowiły poważne zagrożenie dla jej życia i zdrowia. W domu brakowało drzwi wejściowych, prądu, ogrzewania i bieżącej wody. Na miejsce wezwano zespół pogotowia ratunkowego, który po ocenie stanu zdrowia 61-latki podjął decyzję o jej hospitalizacji. W budynku znajdowały się również zwierzęta – dwa psy, którym również zapewniono bezpieczeństwo i schronienie, przekazując je pod opiekę wolontariuszy z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Wyszkowie.
- Nie bądźmy obojętni i alarmujmy policję za każdym razem, kiedy ktoś jest narażony na wychłodzenie organizmu lub zwyczajnie potrzebuje czyjejś pomocy. Jeśli zauważysz osoby leżące na ławkach, przystankach czy przebywające w nieogrzewanych pomieszczeniach, niezwłocznie poinformuj o tym służby – apeluje rzecznik policji podkom. Wioleta Szymanik.
CZYTAJ TAKŻE: Kolejna osoba zmarła w wyniku wychłodzenia
CZYTAJ TAKŻE: Kolejna osoba zmarła w wyniku wychłodzenia
Gdy panują niskie temperatury, realnie wzrasta zagrożenie dla życia i zdrowia wielu osób. Wychłodzenie organizmu może prowadzić do tragicznych konsekwencji, a na jego skutki najbardziej narażone są osoby bezdomne, samotne czy w podeszłym wieku. Funkcjonariusze regularnie sprawdzają miejsca, w których mogą przebywać osoby zagrożone wychłodzeniem – pustostany, klatki schodowe, altany działkowe czy inne nieogrzewane pomieszczenia. Szczególną rolę w tych działaniach odgrywają dzielnicowi, którzy doskonale znają swój rejon służbowy. To oni kontrolują wskazane miejsca, rozmawiają z mieszkańcami, ale także ściśle współpracują z pracownikami ośrodków pomocy społecznej, by w razie potrzeby jak najszybciej dotrzeć z pomocą do osób jej potrzebujących.



