W Niemirach (gmina Brańszczyk) troje dzieci wbiegło z podwórka na jezdnię. Dwoje zdążyło przebiec, trzecie – trzyletnie - zostało potrącone przez samochód. Chłopiec z poważnymi obrażeniami został przetransportowany do szpitala.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 22 stycznia, ok. godz. 17.15 w Niemirach. Na drodze panowały trudne warunki, jezdnia była pokryta warstwą śniegu i lodu. 42-letni mężczyzna jechał osobowym Fiatem od strony Brańszczyka w kierunku Trzcianki, gdy z podwórka jednej z posesji wybiegła trójka dzieci. Na ich widok kierowca natychmiast podjął próbę hamowania. Dwoje starszych dzieci zdążyło przebiec przez drogę, jednak kierującemu nie udało się uniknąć zderzenia z najmłodszym z grupy, 3-letnim chłopcem. Dziecko z obrażeniami ciała zostało przetransportowane do szpitala. Kierowca Fiata był trzeźwy.
***
Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w trudnych warunkach drogowych, takich jak śliska nawierzchnia spowodowana zalegającym śniegiem i lodem. Funkcjonariusze podkreślają, że kierowcy powinni dostosować prędkość do panujących warunków oraz zawsze stosować zasadę ograniczonego zaufania, będąc przygotowanym na nagłe i nieprzewidywalne sytuacje na drodze.
Jednocześnie policjanci zwracają się z apelem do rodziców i opiekunów, aby regularnie rozmawiali z dziećmi na temat zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Pamiętajmy, że chwila nieuwagi może stanowić poważne zagrożenie dla życia i zdrowia, szczególnie tych najmłodszych dzieci.



