SIATKÓWKA: Wieczorny horror w hali WOSiR (foto)

Sport

SIATKÓWKA: Wieczorny horror w hali WOSiR (foto)

04.12.2019
autor: mjk

W poniedziałkowy wieczór w hali WOSiR odbywały się dwa mecze siatkówki młodzieży Campera – kadetki podejmowały Olimp Mińsk Mazowiecki, a kadeci Orlęta Raszyn. Oba mecze skończyły się grubo po 20, w obu decydował tie-break.
 

Siatkarki grały ostatni, dwunasty mecz fazy grupowej mazowieckich rozgrywek. Stawką meczu był prestiż, ponieważ wiadomo było, że wyszkowianki skończą rozgrywki na czwartym miejscu, a zawodniczki z Mińska na piątym. Obie drużyny chciały jednak pokazać dobrą grę. Początek należał do Campera, który wygrał pierwszego seta do 22. Drugiego zwyciężyły zawodniczki gości, choć wyszkowianki dłuższą część seta prowadziły. Kiedy trzeciego seta podopieczne Marty Wójcik wygrały łatwo do 14, kibice myśleli już, że mińszczanki dadzą za wygraną. Nic bardziej mylnego. W czwartym secie, znów długo prowadziły wyszkowianki, ale pod koniec partii drużyna gości zaczęła odrabiać straty. Końcówkę, graną na przewagi, lepiej wytrzymały siatkarki z Mińska i wygrały 30:28. Trzeba było grać tie-break. Od początku byliśmy świadkami walki punkt za punkt. Końcówka to prawdziwy rollercoaster. Mińszczanki uciekły Camperowi na 4 punkty i doprowadziły do stanu 14:10, ale wtedy właśnie nasze zawodniczki postanowiły pokazać, że potrafią wyjść z najgorszej opresji i zdobyły pięć kolejnych punktów. Potem sytuacja zmieniała się kilkukrotnie, aż wreszcie wyszkowianki zadały decydujący cios i wygrały 19:17.

 

W czasie, kiedy kadetki zaczynały piątego seta, ich koledzy na sąsiednim boisku... także zaczynali decydującą partię pierwszego meczu play-off z Orlętami Raszyn. Poprzednie cztery sety były bardzo wyrównane, ale trzeba powiedzieć, że podopieczni Sebastiana Wójcika szczególnie pierwszego przegranego seta powinni wygrać. Za to tie-break zagrali koncertowo. Zmiana stron odbyła się przy wyniku 8:1 dla Campera, a całego seta wygrali do 5. To dobry prognostyk i mocna przewaga psychologiczna przed meczem rewanżowym (w sobotę w Raszynie).

W drugiej parze grają Czarni Radom II i Plas Warszawa II. Na zwycięzców tych dwóch par czekają już KPS Siedlce i MOS Wola. Zapowiada się na ciężką walkę, ale wyszkowianie nie są bez szans.

 

Camper Wyszków (kadetki) - Olimp Mińsk Mazowiecki 3:2 (25:22, 17:25, 25:14, 28:30, 19:17)
 

Camper Wyszków (kadeci) - Orlęta Raszyn 3:2 (23:25, 25:15, 16:25, 25:19, 15:5)

 

Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość