Wyszkowskie Loczki przegrały w niedzielę na stadionie miejskim w Wyszkowie z Lechem II Poznań 1:2. Jednak trzeba powiedzieć, że mecz z liderkami tabeli był bardzo ciekawym i wyrównanym widowiskiem.
Lech Poznań swoją pierwszą drużynę ma w Orlen Ekstralidze, a zaplecze tej drużyny stanowią młode piłkarki CLJ U-18, które prowadzą w Centralnej Lidze Juniorek oraz drużyna rezerw, która jest liderem II ligi, z praktycznie przesądzonym awansem do I ligi.
Mimo różnicy w wielkości klubów i infrastruktury sportowej, Wyszkowianki nie były w niedzielę zespołem gorszym. W 15. minucie, po świetnym dograniu Natalii Czyż, Paulina Pokraśniewicz powinna skierować piłkę do siatki, ale niestety sztuka ta się nie udała.
Niewykorzystane sytuacje się mszczą. Kilka chwil później, jedna z najlepszych na boisku, Anna Kopecka skierowała piłkę do siatki Loczków.
Pięć minut później, po rzucie rożnym i ogromnym zamieszaniu pod bramką Lecha, najbardziej przytomnie zachowała się Joanna Kucharska i doprowadziła do wyrównania.
Na przerwę zawodniczki schodziły przy oklaskach 150-osobowej publiczności i remisowym wyniku.
Po zmianie stron utrzymywała się dalej wyrównana walka. W 60. minucie trenerka Mariola Rębowska dokonała dwóch, wymuszonych problemami zdrowitnymi, zmian, ale obraz gry niewiele się zmienił.
W 73. minucie poznanianki egzekwowały rzut rożny. Wyszkowianki dwa razy wybiły piłkę z pola bramkowego, ale przy trzecim strzale były bezradne.
Loczki ruszyły do odrabiania strat, ale ekstraligowa bramkarka Lecha Anna Laskowska skutecznie broniła. W doliczonym czasie gry piłkę meczową miała Julia Pajer, ale jej strzał minął minimalnie poprzeczkę.
Loczki Wyszków - Lech II Poznań 1:2 (1:1)
Loczki: Daria Kisielewska - Julita Bloch (41. Anna Libront), Joanna Kucharska, Zuzanna Tywońko, Roksana Bylak, Anna Jałocha, Anna Bortkiewicz, Natalia Markowska (60. Natalia Kondruś), Natalia Frączek, Natalia Czyż, Paulina Pokraśniewicz (60. Julia Pajer)
W najbliższą niedzielę Wyszkowianki jadą do Słupcy, żeby zagrać z trzecią w tabeli Słupczanką. W pierwszym meczu tych drużyn, jesienią, padł wynik 4:0 dla Loczków, a wszystkie gole zdobyła Paulina Pokraśniewicz. Właśnie ta zawodniczka zostala przed meczem z Lechem nagrodzona za zdobycie 300 goli dla wyszkowskiego zespołu. Paulina Pokraśniewicz zdobyła historyczną pierwszą bramkę ligową dla Loczków (w meczu z Wilgą Garwolin w 2014 roku) i przez następne 12 lat regularnie trafiała do siatki przeciwniczek.
Niedzielny mecz ze Słupczanką rozpocznie się o 16.00
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Twoja opinia
Najnowsze informacje
- SOMIANKA: Kamil Bednarek gwiazdą MAZOpikniku
- Wznowienie ruchu pociągów od stacji Tłuszcz do stacji Mostówka
- Rozpoczęły się egzaminy ósmoklasistów (FOTO)
- PIŁKA NOŻNA: Mecz z Polonią bez wyszkowskich kibiców!
- BOKS: Pas WBO nie dla Mateusza Tryca
- Pierwsza Komunia Święta w parafii św. Idziego (FOTO)
- SIATKÓWKA: Liliana Wójcik powołana do kadry
- PIŁKA NOŻNA: Porażka z Lechem Poznań
- FUTBOL FLAGOWY: Rhinos znów wygrywają turniej w Kolbudach
- Wypadek w Przykorach. Auto zderzyło się z łosiem (FOTO) [AKTUALIZACJA]



