Filmweb ujawnił, o czym będzie nowy serial cenionego reżysera Jana Holoubka, do którego zdjęcia powstawały m.in. w gminie Somianka. To tu nakręcono m.in. jedną z największych scen, do której zaangażowano wielu statystów.
Ostatnio miłośników polskiego kina i seriali rozgrzewa zrealizowany z ogromnym rozmachem serial katastroficzny „Heweliusz” Jana Holoubka, który na platformie Netflix zadebiutuje na początku listopada. Szczęściarze mogli obejrzeć pierwsze odcinki na specjalnych pokazach przedpremierowych w Szczecinie i Gdyni.
W wakacje reżyser kręcił nowy serial, tym razem dla platformy HBO Max. Zdjęcia powstały m.in. w miejscowości Janki, w gminie Somianka. Kręcono jedną z największych scen serialu, stąd potrzeba zaangażowania wielu statystów (na fot. reżyser ze statystami na planie serialu w Jankach).
Jak informuje Filmweb.pl, sześcioodcinkowy serial będzie nosił tytuł „Wśród nocnej ciszy”. Oparty jest na prawdziwych wydarzeniach, które w książce „Nie oświadczam się” opisał Wiesław Luka. To opowieść o zmowie milczenia, śmierci, która nie powinna była się wydarzyć, i o tych, którzy za wszelką cenę dążyli do prawdy i sprawiedliwości.
Historia wydarzyła się w wigilię 1976 r. Troje młodych ludzi zginęło pod kołami autobusu w drodze na pasterkę: ciężarna dziewczyna, jej mąż i młodszy brat. Sprawę uznano za nieszczęśliwy wypadek, ale dzięki nieustępliwości matki ofiar i młodego policjanta wstrząsająca prawda wyszła na jaw.
- Wielość prawd powinna być kołem zamachowym tego serialu, co pozwoli utrzymać widza od początku do końca w przysłowiowym fotelu. I tak właśnie dzieje się przez większość serialu, gdzie fabuła zwodzi widza tak, aby nie miał pewności co do przebiegu zdarzeń i kto jest winny tragedii. Dopiero finałowy odcinek odsłania przed nim wstrząsającą prawdę – Filmwebowi o swoim nowym projekcie mówi Jan Holoubek.
fot. materiały prasowe TVN Warner Bros. Discovery/Marcin Makowski
CZYTAJ TAKŻE: "SOMIANKA: Jan Holoubek kręci serial. Potrzebni statyści"




