Do zdarzenia z udziałem dwóch samochodów ciężarowych i pięciu osobówowych doszło w nocy z poniedziałku na wtorek na drodze ekspresowej w Turzynie. Jedna osoba trafiła do szpitala.
Wezwanie straż pożarna odebrała tuż po godz. 23 (poniedziałek, 18 maja). - Na wysokości miejscowości Turzyn-Kolonia doszło do zdarzenia drogowego z udziałem dwóch pojazdów ciężarowych i samochodu osobowego. W zdarzeniu jedna osoba została poszkodowana i została przetransportowana przez Zespół Ratownictwa Medycznego do szpitala - informuje oficer prasowy KP PSP w Wyszkowie st. kpt. Daniel Wachowski.
Interwencja straży pożarnej trwała 4 godz. 44 min. i brały w niej udział zastępy z JRG Wyszków oraz OSP Trzcianka i OSP Brańszczyk (20 strażaków, 4 pojazdy).
Na drodze panował spory bałagan nie tylko ze względu na zderzenie trzech pojazdów, ale też towar, który wypadł z uszkodzonej naczepy jednej z ciężarówek. Cała droga zasypana została przewożonymi roślinami.
- Jak wstępnie ustalili pracujący na miejscu policjanci z wyszkowskiej drogówki, kierujący ciężarowym Mercedesem 31-latek, jadąc prawym pasem ruchu w kierunku Ostrowi Mazowieckiej, z nieustalonych dotychczas przyczyn najpierw uderzył w stojący na awaryjnym pasie ruchu zespól pojazdów Man, a następnie w stojącą przed nim osobową Toyotę. W wyniku zderzenia doszło do rozerwania przestrzeni ładunkowej Mercedesa, skąd na pasy ruchu rozsypał się, przewożony przez niego towar, m.in. doniczki z kwiatami - informuje oficer prasowy KPP w Wyszkowie podkom. Wioleta Szymanik.
Na dodatek odłamki uszkodzonych aut oraz towar leżący na pasach ruchu spowodowały uszkodzenia dwóch kolejnych samochodów osobowych – Jaguara i BMW, które najechały na leżącą na jedni przeszkodę.
Wszyscy kierujący byli trzeźwi.
Do szpitala został przetransportowany kierujący Toyotą 28-latek. Na szczęście mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń.



