Zbiórka na leczenie 11-letniego Antka z Wyszkowa

Wydarzenia

Zbiórka na leczenie 11-letniego Antka z Wyszkowa

05.06.2024
autor:
Brak mowy, ogromny ból, płacz i wycie – nie tak powinno wyglądać życie dziecka! 11-letni Antoś Kowalski z Wyszkowa cierpi na zespół PANS. Mama chłopca rozpoczęła zbiórkę środków na innowacyjną terapię immunoglobulinami.
 
Żadne słowa nie są w stanie opisać ogromu mojej rozpaczy. Przez pierwsze 2 lata życia Antoś był w pełni zdrowym dzieckiem, rozwijającym się tak, jak jego rówieśnicy. Synek co prawda od 6. miesiąca życia zaczął bardzo dużo chorować – zapalenia płuc, gardła, ciągle infekcje górnych dróg oddechowych. Zdające się nie kończyć wizyty u lekarzy specjalistów oraz badania, które niewiele wnosiły, ponieważ infekcje wracały… Bardzo martwiłam się o zdrowie Antka, jednak nie podejrzewałam, jak wielki dramat nas czeka - na portalu siepomaga.pl, gdzie prowadzona jest zbiórka, opisuje pani Izabela, mama Antka.
Gdy synek miał dwa latka, nasz świat się załamał. Z dnia na dzień nastąpił całkowity regres rozwoju. Nagle przestał mówić i szukać kontaktu z otoczeniem, nawet ze mną – mamą, która przecież była do tej pory centrum jego dziecięcego świata! Zamiast tego chodził i wył wniebogłosy, jakby tylko w taki sposób mógł przekazać, że dzieje się coś potwornie złego!
Nie było chwili do stracenia, stan synka pogarszał się w zastraszającym tempie i zamiast się rozwijać, stał się w pełni zależny ode mnie. Musiałam zrezygnować z pracy i podjęcia dalszych studiów, by móc się nim zająć. Wszelkie pieniądze, jakie miałam, wydałam na badania i opiekę specjalistów. Podejrzewano zarówno autyzm jak i astmę dziecięcą. Objęłam synka najlepszą możliwą pomocą, wprowadziliśmy także zaleconą dietę, jednak bezskutecznie. Niestety, przez prawie dekadę intensywnej terapii i niekończącej się rehabilitacji nie udało pomóc Antosiowi.
Dopiero w 2022 roku, po wykonaniu kolejnych kosztownych badań, poznałam wstrząsającą diagnozę – Antoś ma zespół PANS! To autoimmunologiczne zaburzenie, które rozwija się w dzieciństwie po przebyciu infekcji. Układ odpornościowy chorego, walcząc z drobnoustrojami, wytwarza także przeciwciała, które atakują mózg!
Antoś, mimo choroby, jest bardzo sympatycznym i uśmiechniętym chłopcem. Przez lata starałam się z całych sił, robić wszystko, by jak najlepiej funkcjonować w relacjach z innymi ludźmi i w otaczającym go świecie. Niestety, bez skutecznego leczenia nie będziemy w stanie wypracować nic więcej.
Bez pomocy codzienność Antka już zawsze będą wypełniały infekcje, autoagresja, krzyki i brak możliwości komunikowania się ze światem. Mi samej jest bardzo ciężko, jednak nie jestem w stanie sobie wyobrazić, przez jak ogromne piekło przechodzi mój syn. Codziennie tak potwornie cierpi, a nie może nawet o tym opowiedzieć, wyżalić się, wypłakać… Dlaczego ten koszmar musiał dotknąć mojego Antosia?
Niedawno pojawiła się jednak iskierka nadziei… Innowacyjna terapia immunoglobulinami daje szansę na zmniejszenie stanu zapalnego, rozwój i lepsze funkcjonowanie Antka! Niestety, jest ona niewyobrażalnie droga i po wielu latach kosztownej walki o zdrowie synka nie jestem w stanie opłacić jej sama…
Każdy rodzic marzy o tym, by jego dziecko było zdrowe i miało przed sobą dobre życie. To właśnie teraz toczy się o to walka. Walka o zatrzymanie ogromnego cierpienia i o to, by Antek miał cień szansy na samodzielność! Syn jest całym moim światem, błagam – RATUJ!
Aby wesprzeć zbiórkę, przejdź na stronę siepomaga.pl.
Nina Wiśniewska -ados
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość