W niedzielę, 19 lipca, wieczorem nad powiat wyszkowski nadciągnęła ulewa i porywisty wiatr. Straż pożarna odnotowała 11 zgłoszeń skutków załamania pogody.
Nawałnice przetoczyły się przez całą Polskę. Najgorsza sytuacja miała miejsce w Małopolsce, na Śląsku i Lubelszczyźnie. Powiat Wyszkowski, na szczęście, skutki załamania pogody odczuł w mniejszym stopniu.
Interwencje straży pożarnej
W poniedziałek rano Komenda Powiatowa Państwem Straży Pożarnej poinformowała, że od godz. 20 w niedzielę, 19 lipca, do godz. 8 w poniedziałek, 20 lipca, w związku z intensywnymi opadami deszczu oraz porywistym wiatrem odnotowała 11 interwencji. Dotyczyły powalonych drzew i wypompowywania wody z zalanych budynków i terenów.
Trzy zdarzenia dotyczyły powalonych drzew w miejscowościach Somianka, Białebłoto-Kobyla i Bielino. W interwencjach brały udział zastępy odpowiednio z OSP Somianka, OSP Białebłoto i OSP Rząśnik.
Osiem interwencji polegało na wypompowywaniu wody. Zdarzenia miały miejsce w Wyszkowie, a brały w nich udział zastępy z JRG Wyszków oraz OSP: Kamieńczyk, Lucynów Duży, Rybno, Gulczewo.




