Noc z piątku na sobotę należała do maturzystów szkół ZDZ CK w Wyszkowie, którzy w Adzikowym Dworku bawili się na balu studniówkowym.
Na parkiet uczniowie klasy IV policyjnej i pedagogicznej IV Liceum Ogólnokształcącego oraz klasy V fryzjerskiej I Technikum Poligraficzno-Usługowego wkroczyli - tradycyjnie i wręcz obowiązkowo - krokiem poloneza. Ze wzruszeniem obserwowani przez rodziców. - Studniówka to moment, w którym dzieciństwo powoli ustępuje miejsca dorosłości, a przed naszymi dziećmi otwierają się nowe drogi i wyzwania - zauważyła przedstawicielka rodziców Anna Srebnik. - Jeszcze niedawno odprowadzaliśmy ich do szkoły z plecakami większymi od nich samych. Dziś patrzymy na młodych ludzi, pełnych ambicji, marzeń i odwagi. Drodzy maturzyści, jesteśmy z was dumni, podziwiamy waszą determinację, wytrwałość i energię. Przed wami ważne egzaminy, decyzje i wybory. Pamiętajcie, że sukces mierzy się nie tylko wynikami, ale również uczciwością i empatią.
Podobne odczucia towarzyszą nauczycielom. - Myślę, że zarówno rodzice, jak i my, nauczyciele, uświadamiamy sobie dziś, że ten czas naprawdę biegnie nieubłaganie i dziwimy się, że oto dzisiaj, tego wieczoru stoją przed nami już nie dzieci, ale piękne panie i eleganccy panowie gotowi zmierzyć się ze światem i swoimi marzeniami - podkreśliła dyrektor szkoły Agata Rydzewska. - Jako uczniowie IV LO i I TP-U tworzycie od 4 lub 5 lat historię tej szkoły. Wierzę, że był to czas dobrze przez was wykorzystany, czas czerpania z uroków młodości, zawierania przyjaźni, ale również okres zdobywania niezbędnej wiedzy i przydatnych umiejętności. Z całego serca życzę wam powodzenia na egzaminach, przysłowiowego połamania piór oraz odwagi, która dodaje skrzydeł i prowadzi do wymarzonego celu.
Wspaniałej zabawy na studniówce i doskonałych wyników na maturze życzyli młodzieży dyrektor ZDZ Centrum Kształcenia w Wyszkowie Dariusz Glinka oraz prezes ZDZ w Warszawie Krzysztof Łuka, który zauważył, że studniówka, choć radosne wydarzenie, ma też smutny akcent: - Coś się kończy. Kończy się wspaniały okres szkoły, pierwszych miłości, być może pierwszych rozstań, wielu sympatycznych chwil. Została wam już ostatnia prosta, ostatnie 100 dni i za chwilę matura. Życzę wam wszystkiego najlepszego.
Maturzyści pięknie podziękowali wszystkim gościom, dyrekcji szkoły, nauczycielom, a szczególnie ciepłe słowa skierowali do swoich wychowawców: Jacka Augustynika, Marcina Sylwestrzaka, Małgorzaty Napiórkowskiej i Marleny Rolek. - Byliście naszymi przewodnikami, mentorami i osobami, które okazywały nam wsparcie w trudnych chwilach. Wasza cierpliwość, wyrozumiałość i gotowość do pomocy sprawiły, że czuliśmy się zmotywowani do osiągania coraz to większych sukcesów. Dzięki wam nie tylko zdobywaliśmy wiedzę, ale także przekroczyliśmy własne granice i nauczyliśmy się być lepszymi ludźmi.
Piękne podziękowania uczniowie skierowali również do swoich rodziców: - Za to, że zawsze staliście za nami murem, niezależnie od wszystkiego. Pamiętajcie, że wasza miłość i wsparcie są dla nas fundamentem, na którym budujemy nasze marzenia i życiowe cele.
Część oficjalną zakończył występ wokalny Weroniki Gołdys i Nikoli Bryl, które na ten wieczór wybrały piosenkę Anny Wyszkoni „Biegnij przed siebie”.




