Podróż sentymentalna śladami Jerzego Różyckiego (FOTO)

Wydarzenia

Podróż sentymentalna śladami Jerzego Różyckiego (FOTO)

25.05.2021
autor: Elżbieta Szczuka
W poniedziałek 24 maja sentymentalną podroż do Wyszkowa i Somianki odbył Maciej Grodecki, cioteczny wnuk kryptologa i matematyka Jerzego Różyckiego, jednego z pogromców maszyny szyfrującej ENIGMA, absolwenta wyszkowskiego gimnazjum z 1926 r.
 
Maciej Grodecki jest synem Wandy, siostrzenicy Jerzego Różyckiego. Do Wyszkowa pierwszy raz przyjechał w kwietniu 2016 r. na obchody 90. rocznicy zdania egzaminu dojrzałości przez Jerzego Różyckiego. Tym razem chciał zobaczyć w parku miejskim ławeczkę Jerzego Różyckiego, odsłoniętą w październiku 2018 r. Oprócz ławeczki bardzo mu się spodobał nasz park i to, że jest w nim czysto. 
Drugim celem podróży była Somianka, w której mieszkała Zofia z Życkich Wróblowa (jej mąż Franciszek był zarządcą pól majątku Somianka), krewna Wandy Różyckiej, mamy Jerzego. Rodzina Różyckich bywała w Somiance. W okresie okupacji niemieckiej tu m.in. zaopatrywali się w produkty rolne, spędzali wakacje, zaś na przełomie roku 1944/1945 mieszkali kilka miesięcy w dworku zarządcy. Po wojnie również odwiedzali Somiankę - do 1978 r., czyli do śmierci Zofii Wróblowej.
Maciej Grodecki, na zaproszenie p. Hanny Główczyk, odwiedził dworek po ponad 40 latach. Na twarzach obojga widać było ogromne wzruszenie. Falę wspomnień zbudził fortepian, na którym grywała i Zofia Wróblowa, i mama pana Macieja (zachowało się zdjęcie z lat 40. Wandy przy fortepianie).
WizjaMed NFZ - pomiędzy działami
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość