W niedzielę, 19 kwietnia, wieczorem niemal w tym samym czasie doszło do dwóch pożarów: domu w Wyszkowie i lasu w Gminie Zabrodzie.
Wezwanie do pożaru lasu w Kicinach straż pożarna odebrała o godz. 18.53. Ponieważ ze zgłoszenia wynikało, że pali się w pobliżu budynku dawnej szkoły, na miejsce skierowano zwiększone siły: 39 strażaków i 8 pojazdów państwowej i ochotniczej straży pożarnej zarówno z powiatu wyszkowskiego, jak i wołomińskiego. Strażacy zlokalizowali trzy ogniska pożaru, który na szczęście dość szybko udało się zatrzymać. Spalił się niecały hektar lasu. Akcja trwała 2 godz. 21 min.
Ponad 3 godziny trwało natomiast gaszenie pożaru domu przy ul. Miodowej w Wyszkowie. Informację o zdarzeniu policja odebrała o godz. 19.20. Na miejscu okazało się, że pali się konstrukcja dachu. Ogień „ukrył się” między sufitem a dachem, co utrudniało akcję gaśniczą. Strażacy dotarli do niego od wewnątrz budynku. Po ugaszeniu ognia, budynek sprawdzono kamerą termowizyjną i przeprowadzono niezbędne prace rozbiórkowe.
Szczęście w nieszczęściu, że w pożarze nikt nie został poszkodowany, wszyscy opuścili budynek przed przyjazdem służb ratunkowych.
W interwencji brało udział 29 strażaków, 9 wozów, policja, pogotowie energetyczne i gazowe.



