Kolejne rondo w Wyszkowie (foto)

Wydarzenia

Kolejne rondo w Wyszkowie (foto)

05.06.2019
autor: Sylwia Bardyszewska
… powstanie na skrzyżowaniu ulic Piłsudskiego i Sikorskiego. Podczas konsultacji we wtorek 4 czerwca mieszkańcy zgodzili się, że, choć to nie jest idealne rozwiązanie, to najlepsze z możliwych.
 
W ubiegłym roku gmina zakończyła budowę obwodnicy śródmiejskiej, w tym wraca do początku obwodnicy, 260-metrowego odcinka ul. Piłsudskiego między skrzyżowaniami z ul. Żytnią i ul. Sikorskiego. - Od czasu budowy ulicy bardzo zmieniło się natężenie ruchu. Większy jest ruch samochodów przejeżdżających przez Wyszków, ale też i my mamy więcej samochodów. Na 73 tys. mieszkańców powiatu mamy zarejestrowanych 70 tys. zł pojazdów - zauważył naczelnik miejskiego wydziału inwestycji Adam Mróz. - Nie oszukujmy się, to już nie jest obwodnica śródmiejska, to po prostu jedna z głównych dróg w mieście.
Zdecydowanie większy ruch panuje również na skrzyżowaniu ulic Piłsudskiego z Sikorskiego, o czym codziennie boleśnie przekonują się zwłaszcza kierowcy próbujący wyjechać z Sikorskiego.
Projektant Robert Rosiński przedstawił dwa warianty przebudowy skrzyżowania: rondo i sygnalizację świetlną. Rondo miałoby być takiej wielkości, jak przy kościele św. Wojciecha. - Na pewno bardzo upłynni ruch, zwłaszcza z ul. Sikorskiego - uważa projektant. Wyjazd z bocznych uliczek byłyby tylko w prawo. Żeby dojechać do ul. Serockiej, trzeba będzie zawrócić na nowym rondzie. Po stronie nowego bloku powstaną chodnik i ścieżka rowerowa. Poza tym projekt zakłada połączenie istniejących ciągów pieszo-rowerowych na ul. Serockiej, obwodnicy śródmiejskiej oraz ul. Sybiraków.
Nie wszyscy byli zgodni, że rondo to najlepsze rozwiązanie:
- Jaki to ma sens, jak ronda są co 350 m? Czym ten ruch upłynnić? Staną 4 ciężarówki i ruch stoi. I znów się zdajemy na uprzejmość kierowców. Tak jest między rondem za wiaduktem a tym przy kościele. Przecież tam cała ulica stoi.
- Rondo uzasadnione jest wtedy, gdy ma odpowiedni promień. Berety czy naleśniki o promieniu 6 m to nie są ronda.
- Ronda są po to budowane, żeby każdy miał taką samą szansę wjazdu na skrzyżowanie - przekonywał Robert Rosiński.
Szans na budowę większego ronda raczej nie ma. - Przyjęliśmy założenie, żeby upłynnić ruch, ale w istniejącym pasie drogowym. Ale to nie jest rozwiązanie jak przy barze Popularnym, które nazywam żartem w formie ronda - zaznaczył Adam Mróz.
Prawda jest jednak taka, że w godzinach szczytu o całkowitym upłynnieniu ruchu nie ma raczej mowy. - W szczycie zawsze będą korki, nie dajmy się zwariować - przekonywali inni mieszkańcy. - Co pani proponuje? Wiadukt?
- Wadą sygnalizacji jest moment, kiedy ruch zatrzymuje się całkowicie - zauważył radny Adam Szczerba.
- Żeby sygnalizacja dobrze pracowała, musi być ustawiona zgodnie z natężeniem ruchu. Pani, wyjeżdżając z Sikorskiego, też będzie musiała swoje odczekać, bo zielone światło będzie dużo krótsze niż na Piłsudskiego - dodał projektant.
Na przebudowę drogi gmina planuje pozyskać środki z Funduszu Dróg Samorządowych. Wniosek ma być składany jeszcze w tym roku.
Mieszkańcy pytali, czy jest szansa, by tiry wjeżdżające do Wyszkowa od strony Serocka, miały nakaz jazdy obwodnicą śródmiejską. - Nie możemy zakazać ruchu na drodze krajowej - odpowiedział Adam Mróz.
Kredico 2021
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość