Bal studniówkowy maturzystów I Liceum Ogólnokształcącego (FOTO)

Wydarzenia

Bal studniówkowy maturzystów I Liceum Ogólnokształcącego (FOTO)

22.01.2023
autor: Sylwia Bardyszewska
Ta studniówka przebije wszystko, będą opowiadać o niej legendy, pisać książki, kręcić filmy. To, czego dziś będziemy świadkami, zostanie zapamiętane przez pokolenia – zapowiedzieli maturzyści I Liceum Ogólnokształcącego im. C.K. Norwida, rozpoczynając swój bal, który odbył się 21 stycznia w hali WOSiR. 
 
Rozpoczęli tradycyjnie - pięknym polonezem. Pierwszą turę poloneza poprowadziła dyrektor szkoły Dorota Piotrowicz z Patrykiem Zarembą i naczelnik powiatowego wydziału edukacji Agnieszka Deptuła z Miłoszem Mościckim, drugą - wicedyrektor Wojciech Chaciński z Julią Kowalską.
Dorota Piotrowicz podkrteśliła, że to pierwszy bal, w którym - po 20 latach - biorą udział uczniowie klas IV, absolwenci szkół podstawowych. Wspominała pierwsze dni licealistów w szkole i trudny czas pandemii z nauką zdalną. - Patrząc na was dziś, widać wielką przemianę. Z trochę niepewnych wtedy nastolatków zmieniliście się w piękne panie i panów. Pamiętamy wszystkie wasze sukcesy, twórcze pomysły, uroczystości, przedsięwzięcia szkolne z waszym udziałem, waszą aktywność pozaszkolną - zapewniła. - Za 102 dni rozpocznie się egzamin maturalny, najważniejsze wydarzenie tego roku dla was, waszych rodziców, ale także dla nas, waszych nauczycieli. Życzę, abyście uzyskali jak najlepsze wyniki, które dadzą wam wstęp na wymarzone studia, abyście dokonali dobrych wyborów, podjęli trafne decyzje.
A przed maturzystami, jak podkreśliła Agnieszka Deptuła, egzamin w nowej formule. To dodatkowo sprawia, że są rocznikiem wyjątkowym. - Egzamin z poloneza zdaliście. A jaki polonez na studniówce, takie wyniki egzaminów - dodała.
List od starosty Jerzego Żukowskiego przeczytała radna Iwona Wyszyńska.
Część oficjalna studniówki to czas podziękowań, szczególnie dla wychowawców klas maturalnych, którymi byli: Ewa Torebko, Jan Kowalczyk, Ilona Kołodziejska, Jacek Iciak, Aldona Stańczyk i Urszula Andruchewicz. - Zbliżamy się do wejścia w dorosłe życie, a nie myłoby to możliwe bez naszych drogich wychowawców, na których zawsze mogliśmy liczyć. Wskazywali nam ścieżki umożliwiające osiągnięcie naszych celów, służyli dobrą radą i byli dla nas wsparciem - mówili prowadzący uroczystość Patryk Zaremba i Julia Kowalska.
Nie mogło zabraknąć podziękowań dla rodziców: - Za to, że przez cały czas się nami opiekowaliście, podtrzymywaliście na duchu w chwilach słabości, przygotowywaliście do życia, ustrzegaliście nas przed popełnianiem błędów i uczyliście właściwego rozumienia słowa „dorosłość”.
Z kolei do młodzież zwróciła się przewodnicząca komitetu studniówkowego Monika Ciskowska: - Dziś stoicie przed nami jako w pełni ukształtowani, dorośli ludzie. Z własnymi marzeniami i planami na przyszłość. Dzisiejszej nocy kończy się beztroski, młodzieńczy czas, a powoli zaczyna dorosłe życie. Jesteście ludźmi ciekawymi życia i pełnymi pasji. Takimi, jacy my byśliśmy w waszym wieku. Nam mówiono: siedź cicho, nie wychylaj się, nie wychodź przed szereg. My dzisiaj wam przekazujemy: nie bójcie się, wychodźcie przed szereg, bo nikt was nie zauważy. Bądźcie wierni swoim pasjom, marzeniom i spełniajcie się.
Tradycją stało się, że część oficjalną studniówej zaczyna polonez, a kończy walc. W pięknym pokazie wystąpili: Julia Godlewska i Maciej Wiśniewski, Dominika Puchta i Patryk Zaremba, Maria Kaniewska i Bartosz Mościcki, Jagoda Ciskowska i Jakub Łojek, Karolina Kaczyńska i Miłosz Mościcki, Dominika Polak i Szymon Gerej, Anita Ziętara i Daniel Banasiak, Barbara Rutka i Błażej Król.
A na koniec do swoich koleżanek i kolegów zwrócił się Patryk Zaremba: - Dzisiejszej nocy radzę każdemu być czujnym, aby nie przegapić ani jednej minuty tej studniówki. Wykorzystajcie jak najlepiej czas na parkiecie i tańczcie do białego rana. W opinii wielu osób zeszłoroczna studniówka była najlepsza w historii „Norwida”. Do dzisiaj... Ta studniówka przebije wszystko, będą opowiadac o niej legendy, pisać książki, kręcić filmy. To, czego dziś będziemy świadkami, zostanie zapamiętane przez pokolenia...
Nina Wiśniewska
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość