Po ubiegłotygodniowej porażce z KKP Warszawa, obecnymi liderkami rozgrywek II ligi piłki nożnej kobiet, w niedzielę wyszkowskie Loczki zagrały z wiceliderkami - Słupczanką Słupca.
W pierwszym meczu tych drużyn, w dość kontrowersyjnych okolicznościach, słupczanki wygrały 3:2, mimo że przegrywały do przerwy 0:2. Wyszkowianki zobaczyły w tym meczu 5 żółtych kartek, sędzia podarowała gospodyniom rzut karny, Loczkom nie uznano także gola strzelonego w ostatnich minutach meczu.
Tym razem takich dodatkowych emocji nie było. Sędzia spotkania Magdalena Ostrowska zawody poprowadziła wzorowo.
Mecz zaczął się od kilku sytuacji podbramkowych wykreowanych przez Loczki. Znów jednak brakowało skuteczności. W 20. minucie meczu piłkarki ze Słupcy egzekwowały rzut wolny, jednak piłka uderzona przez Klaudię Dymińską przeleciała nad poprzeczką bramki Darii Kisielewskiej.
W odpowiedzi wyszkowianki także miały swoją szansę ze stałego fragmentu gry. Do piłki ustawionej na 20 metrze podeszła Anna Jałocha i jej uderzenie trafiło w poprzeczkę. Do odbitej piłki doskoczyła Oliwia Zęgota, a po jej strzale futbolówka trafiła w słupek.
Do przerwy gole nie padły. Wyszkowianki po zmianie stron przystąpiły do ataków. Już w 54. minucie, po świetnej akcji Karoliny Jasińskiej, piłka dotarła do Natalii Czyż, która pięknym uderzeniem pokonała bramkarkę Słupczanki.
Loczki nie ustawały w atakach. Niewiele do zdobycia gola zabrakło Paulinie Pokraśniewicz, Natalii Kondruś i Annie Bortkiewicz. Niestety, ich strzały broniła Zuzanna Zmyślona albo... znów lądowały na słupku lub poprzeczce.
W drugiej części meczu zawodniczki z Wielkopolski nie zagroziły poważnie bramce Loczków.
Skromne, ale całkowicie zasłużone, zwycięstwo nad wiceliderkami oklaskiwała na stadionie miejskim ponad setka kibiców.
Loczki Wyszków - Słupczanka Słupca 1:0 (0:0)
Gol: Natalia Czyż (54.)
Loczki: Daria Kisielewska – Joanna Jeż, Zuzanna Tywońko, Natalia Nasiadka, Anna Jałocha, Oliwia Zęgota (46. Natalia Kondruś), Oliwia Świętoń (84. Roksana Bylak), Karolina Jasińska, Natalia Czyż, Paulina Pokraśniewicz
Żółta kartka: A. Bortkiewicz
Sędziowała: M. Ostrowska (Podlaski ZPN)
Widzów:120
W niedzielę 23 marca wyszkowianki jadą na Podlasie na mecz z czerwoną latarnią II ligi - Włókniarzem. Zawodniczki z Białegostoku do tej pory zdobyły jeden punkt (remis z przedostatnim GSS Grodzisk Wlkp.). Piłkarki Włókniarza wiosną nie rozegrały jeszcze żadnego meczu, pierwszy z Fuksem Pułtusk przełożyły na swoją prośbę, drugi z Nowym Świtem Górzno został przełożony z powodu powołania górznianek do reprezentacji Polski w futsalu.
Co ciekawe, mecz nie odbędzie się w Białystoku, a w Wasilkowie, czyli kilkanaście kilometrów od stolicy Podlasia. Początek niedzielnego spotkania o 15.30.
Najnowsze informacje
- Jak działają nowoczesne baterie litowo-jonowe i dlaczego zrewolucjonizowały rynek?
- Jacob Crane, czyli Jakub Kamiński na japońskich arenach wrestlingowych
- TOSSIT – jedna gra, setki możliwości. Rodzinna rozrywka, która wciąga od pierwszego rzutu
- Wyszkowianie podejrzani o rozbój z użyciem gazu obezwładniającego oraz kwasu butanowego
- Rusza kolejna edycja bezpłatnych warsztatów ClickOn – zmień granie na programowanie!
- Czym są siatki cięto-ciągnione i gdzie się je stosuje?
- W szkołach średnich w poniedziałek i wtorek lekcje odwołane
- PIŁKA NOŻNA: Radykalne zmiany w Bugu Wyszków
- Skaling zębów ? na czym polega i kiedy warto go wykonać?
- Czym jest terapia poznawczo-behawioralna (CBT)




