W ubiegłym tygodniu pisaliśmy, że „dopóki piłka w grze” wszystko może się zdarzyć, ale szanse na awans były iluzoryczne.
Dzień przed meczem Wymakracza swój pojedynek wygrał Orzeł Sypniewo, czym zamknął wszelkie matematyczne rozważania, dołączając do Mazowsza Jednorożec. W przyszłym sezonie oba kluby zagrają w ciechanowsko-ostrołęckiej lidze okręgowej.
Do przerwy gospodarze z Przasnysza prowadzili 2:0, ale w 52. minucie Długosiodlanie zdobyli bramkę kontaktową. Po podaniu Emila Mostowskiego do bramki MKS trafił Mateusz Książek.
Najwięcej działo się jednak po 90. minucie spotkania. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry gospodarze zdobyli gola na 3:1, a chwilę później czerwony kartonik obejrzał Emil Mostowski.
W środę okazało się, że Zawodnik MKS - Alisson da Silva Torete grający w tym meczu, rozegrał w I drużynie w IV lidze ponad 2/3 spotkań, przez co Wymakracz otrzymał 3 punkty za walkower.
MKS II Przasnysz - Wymakracz Długosiodło 3:1 zweryfikowano na 0:3
Wymakracz: J. Borczon - J. Zbrzeźniak, T. Jakubczyk, P. Drózd, B. Kolankiewicz, M. Rytelewski (M. Kwiatkowski), M. Poleski, C. Bloch (P. Rosiński), D. Roguszewski, M. Książek, E. Mostowski
W następnej kolejce, w niedzielę 7 czerwca, Wymakracz zagra na własnym stadionie z Koroną Karolinowo. Początek meczu o 18.00.
CZYTAJ TAKŻE: "PIŁKA NOŻNA: Dopóki piłka w grze..."



