PIŁKA NOŻNA: Sparingowe wzloty i upadki

Sport

PIŁKA NOŻNA: Sparingowe wzloty i upadki

02.02.2017
autor: Michał Mielczarczyk
Dwa kolejne sparingi mają za sobą piłkarze Bugu Wyszków. Do drugiej z rzędu  bolesnej porażki doszło w środę, w meczu z grającym ligę wyżej ŁKS Łomża. Lepiej było w sobotę w Ciechanowie z Nadnarwianką.
W środowy meczu w Łomży bramki padły szybciej niż tydzień wcześniej w Sulejówku. Pierwsza już w drugiej minucie. Miejscowi kolejne osiem trafień dołożyli do 60. minuty meczu, czyli do momentu, gdy na sztucznym boisku grał pierwszy ich skład. Prym wiódł wśród nich Damian Gałązka, były gracz Bugu, zdobywca trzeciej bramki, przy co najmniej trzech miał asysty. Kiedy na boisku pojawiła się druga drużyna Łomży, nasi gracze mieli przewagę i stwarzali sytuacje bramkowe. W 84. minucie, dzięki pressingowi, miejscowi strzelili bramkę samobójczą. Minutę później tuż obok bramki strzelił Mateusz Paradowski, a zaraz po nim gola mógł zdobyć Karol Rosa. Bramki dla ŁKS-u padały w: 2, 6, 12, 19, 22, 20, 43, 52 i 56 minucie.
ŁKS Łomża – Bug 9:1
Bramka dla Bugu: 84. samobójcza
Bug: test. bramkarz – Ł. Damętko, M. Paradowski, R. Nogaj, T. Świętoń – A. Majczyna, test. pomocnik, Ł. Łada, P. Połodziuk, Ł. Kowalczyk, K. Rosa. Po przerwie zagrali: D. Pękul. Karp, K. Skoczeń, Radzki.
Testowany był bramkarz, który bronił również w Sulejówku. Najpewniej zostanie w Wyszkowie. Pomocnik rok temu również grał w Wyszkowie. W ataku zagrał Łukasz Kowalczyk, który miał półroczną przerwę w grze.

Trzy dni później Bug zagrał na sztucznym boisku w Ciechanowie z Nadnarwianką Pułtusk. Był to mecz smaczków, ponieważ trenerem pułtuszczan jest poprzedni trener Bugu Artur Salamon, a graczami m.in. Bartosz Salamon, Michał Herman i Szymon Salwin.
Po golach Kowalczyka (2) i Łady Bug wygrał 3:1.
Bug Wyszków - Nadnarwianka Pułtusk 3:1
Bug: Rogulski - K. Skoczeń, Paradowski, Swiętoń, Nogaj, Rosiński, Majczyna, Łada, Damętko, B. Rejnuś, Kowalczyk. W drugiej połowie zagrali także: Penkul, Karp, Srokowski, Radzki.
Kredico 2021
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość