PIŁKA NOŻNA: Bez wątpliwości we Włocławku

Sport

PIŁKA NOŻNA: Bez wątpliwości we Włocławku

21.03.2024
autor: mjk
Od okazałego zwycięstwa na wyjeździe rozpoczęły rundę wiosenną piłkarki Loczków Wyszków. W meczu z Włocławską Akademią Piłkarską wyszkowianki zdobyły cztery gole, nie tracąc żadnego.

Podopieczne trenerki Marioli Rębowskiej mecz zaczęły w najlepszy możliwy sposób. W 2. minucie, po akcji Natalii Markowskiej piłka trafiła do Pauliny Pokraśniewicz, która uderzyła piłkę w kierunku bramki gospodyń. Bramkarka WAP piłkę odbiła wprost pod nogi naszej napastniczki, która za drugim razem już się nie pomyliła.
Zespół z Włocławka całą pierwszą połowę zagrał w bardzo defensywnym ustawieniu z pięcioma zawodniczkami w linii obrony.
Przeraźliwe zimno, które w niedzielę panowało we Włocławku, nie pomagało drużynom w konstruowaniu składnych akcji. Mimo to Loczki kilkukrotnie miały jeszcze szanse na zdobycie gola. Włocławianki w tej części meczu nie oddały ani jednego strzału w światło bramki.
Po zmianie stron powtórzyła się sytuacja z pierwszej części meczu. Tuż po rozpoczęciu wyszkowianki przeprowadziły akcję skrzydłem, po dośrodkowaniu Oliwii Świętoń Paulinie Pokraśniewicz pozostało tylko dostawić nogę i skierować piłkę do siatki.
Zespół z Włocławka musiał się odkryć i mocniej zaatakować. Spowodowało to duże przestrzenie w drugiej linii, które wyszkowianki szybko wykorzystały. W 56. minucie Aleksandra Kozłowska wyłozyła piłkę Natalii Markowskiej, która z 18 metrów uderzyła pod poprzeczkę i Loczki prowadziły już 3:0. Chwilę później Ola Kozłowska miała szansę na zdobycie swojego gola, ale jej strzał obroniła bramkarka WAP. Przy dobitce Oliwii Świętoń była już bezradna i wyszkowianki wyszły na czterobramkowe prowadzenie.
Wynik był przesądzony, dlatego oboje trenerzy zaczęli wprowadzać zmiany. Na boisku pojawiły się piłkarki, które zwykle mniej grają w meczach ligowych, swoje minuty dostały wszystkie zawodniczki, które pojechały do Włocławka (Natalia Kasińska, Roksana Bylak, Zuzanna Tywońko i bramkarka Daria Kisielewska). Trenerka Mariola Rębowska, obchodząca tego dnia urodziny, mogła powoli zacząć świętowanie.
Nasze piłkarki mogły jeszcze podwyższyć wynik, ale bramkarka WAP, mimo puszczonych czterech bramek, radziła sobie całkiem nieźle i uchroniła swój zespół przed wyższą porażką.
- W pierwszej części meczu było nam trudno sforsować pięcioosobową obronę włocławianek - powiedziała Mariola Rębowska. - Zmiana ustawienia gospodyń wyszła nam na dobre, miałyśmy więcej miejsca na boisku i łatwiej było atakować. Jestem zadowolona z realizacji założeń przedmeczowych. Ważne, że wracamy do Wyszkowa z punktami, bez kontuzji oraz kartek.
W czołówce II ligi nic się nie zmieniło, swoje mecze wygrały obie prowadzące drużyny - z Oborzysk i Ostrowa Wielkopolskiego. Niespodzianką zakończyło się za to spotkanie Nowego Świtu Górzno z AZS UW Warszawa. Akademiczki z wyjazdowego pojedynku wróciły z punktami, po wygranej 3:1. Dzięki temu wyszkowianki odskoczyły na 6 punktów zespołowi z Górzna.

WAP Włocławek - Loczki Wyszków 0:4 (0:1)
Gole dla Loczków: P. Pokraśniewicz (2., 48.), O. Świętoń (59.), N. Markowska (56.).
Loczki: Adriana Wiśniewska (78. Daria Kisielewska) - Zuzanna Mróz (46. Natalia Kasińska), Joanna Jeż, Zuzanna Kuchta, Anna Bortkiewicz, Natalia Markowska, Karolina Jasińska, Oliwia Świętoń (67. Zuzanna Tywońko), Natalia Czyż, Aleksanda Kozłowska (74. Roksana Bylak), Paulina Pokraśniewicz.
Sędziowała: Milena Połosa (Radom)

Pierwszy wiosenny mecz w Wyszkowie Loczki zagrają w sobotę 23 marca o godzine 15.30. Do Wyszkowa przyjadą rezerwy Medyka Konin.
W rundzie jesiennej pierwszy raz w historii wyszkowsko-konińskich pojedynków nasze piłkarki wygrały w Koninie. Po bramkach Pauliny Pokraśniewicz (2) oraz Karoliny Jasińskiej i Natalii Czyż Loczki wygrały 4:2.
Wyszkowski mecz odbywa się w terminie, kiedy pierwszy zespół Medyka wyjeżdża na spotkanie ze Śląskiem Wrocław. Mamy więc pewność, że w Wyszkowie nie zobaczymy żadnej z międzynarodowych gwiazd zespołu z Konina. Należy się spodziewać jednak zawodniczek z Centralnej Ligi Juniorek U-18, które mają w najbliższy weekend wolny termin.
Nina Wiśniewska -ados
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość