DŁUGOSIODŁO: Grzybobranie deszczowe, ale za to z rozgrzewającymi Poparzonymi Kawą (FOTO)

Powiat

DŁUGOSIODŁO: Grzybobranie deszczowe, ale za to z rozgrzewającymi Poparzonymi Kawą (FOTO)

12.09.2022
autor: Sylwia Bardyszewska
Na Wielkim Grzybobraniu w Długosiodle zabrakło, niestety, grzybów i słońca, ale za to dopisały gwiazdy i humory. Nie mogło być inaczej, kiedy swój słynny „Kawałek do tańca” zagrał fantastyczny zespół „Poparzeni Kawą Trzy”.
 
Wielkie Grzybobranie od lat jest największą imprezą Długosiodła, z której gmina zdążyła już zasłynąć. W tym roku, w niedzielę 11 września, odbyło się już po raz 19. i pierwszy raz pogoda była po prostu fatalna. Jak przez ostatnie tygodnie w ogóle nie padało (przez co w naszych lasach, nie ma co ukrywać, grzybów po prostu nie ma), tak w weekend deszcz jakby chciał nadrobić czas. Organizatorzy jednakowymi nagrodami - jak zwykle pięknymi drewnianymi grzybami - wyróżnili osiem drużyn, które, mimo deszczu, wyruszyły do okolicznych lasów. I w tym roku pojawili się aktorzy znani z małego ekranu. Ich drużynę tym razem tworzyli: Mariusz Węgłowski, Arkadiusz Smoleński, Jakub Kucner i Alicja Ostolska.
Na Grzybobraniu nie mogło również zabraknąć drużyny „Nowego Wyszkowiaka”. Za spacer po lesie, poszukiwanie dzikiej zwierzyny i ciekawe opowieści serdecznie dziękujemy naszemu przewodnikowi, podleśniczemu Pawłowi Dylowi.
Do lasu wyruszyły również redakcje Polsatu i „Rynku Instalacyjnego”, drużyny Starostwa Powiatowego w Wyszkowie, Urzędu Marszałkowskiego, firm Toyota i Sławomira Gerasika (Warszawa Urysnów). 
- Zależy nam na ciągłej edukacji ekologicznej, a zbieranie grzybów to tylko zabawa, kamyczek do ogródka. Chodzi o to, żeby do lasu pójść, obcować z naturą - podkreślił wójt Stanisław Jastrzębski.
- Obawialiśmy się, że pogoda popsuje zabawę, ale państwo się nie zrazili. Dzisiejsze święto grzybów to dopiero początek. One się pojawią, jak zakończymy imprezę - zapewnił nadleśniczy Waldemar Wańczyk, zapraszając do odwiedzania lasów Nadleśnictwa Wyszków.
Tradycją Grzybobrań w Długosiodle są konkursy kulinarne i nalewkowy. W tym roku konkurs na najlepszą potrawę z grzybów wygrała grzybowa inspiracja grupy Nasza Struga. II miejsce zajął las w ogrodzie wykonany przez Grupę Samopomocową Supermama, III - tarta z kurkami KGW w Starych Suskach.
Wiele więcej dań z grzybami można było spróbować na stoiskach gastronomicznych wystawionych przez: sołectwa Ostrykół Dworski, Wólka Grochowa i Łączka, Grupę Samopomocową Supermama, grupę Nasza Struga oraz koła gospodyń wiejskich w Sieczychach i Starych Suskach. Jak zwykle długa kolejka ustawiła się do zupy grzybowej, która w tym roku nie tylko smakowała, ale i rozgrzewała.
Ruch panował również przy stoiskach kół łowieckich. Jury powołane do konkursu na najsmaczniejszą potrawę myśliwską nie potrafiło wybrać tych najlepszych dań, więc wszystkim przyznało jednakowe nagrody. Otrzymały je koła łowieckie: „Bekas” i „Kamionka” w Ostrowi Maz., „Barbara” w Przetyczy Włościańskiej, „Bór” w Budach-Przetyczy, „Dzik” w Warszawie, „Dzik” w Wyszkowie, „Leszczyna” w Warszawie, „Lis” w Leszczydole-Pustkach, „Czajka” w Pułtusku, „Lasy” Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych, wojskowe koła łowieckie „Rogacz” w Warszawie i „Narew” w Legionowie.
Zaciętą rywalizację stoczyli twórcy domowych nalewek. Konkurs „Smak puszczy” wygrała wisienka na torcie Agnieszki Pawłowskiej. Za swoją szumigłówkę II miejsce otrzymało KGW w Sieczychach. III miejsce zajęła nalewka leśne runo autorstwa Moniki Banaszek.
Deszczu nie wystraszyli się uczestnicy odbywających się co roku Zawodów Drwali. I miejsce zajął Adam Rutkowski, II - Jakub Kowalczyk, III - Andrzej Rutkowski. Był też pokaz ptaków drapieżnych grupy sokolniczej Rabiec.
Repertuar koncertowy Grzybobrania był, jak zwykle, mocno zróżnicowany. Część artystyczną rozpoczęli uczniowie Szkoły Podstawowej w Blochach. 
W niedzielę Długosiodło gościło Andrzeja Grabowskiego, znanego z ról m.in. Ferdynanda Kiepskiego, „Gebelsa” w „PitBullu” czy Mańka Kosesli w „Zróbmy sobie wnuka”. Tym razem poznaliśmy go od strony wokalnej, w repertuarze komediowym i zdecydowanie bardziej lirycznym. Aktorowi towarzyszył Piotr Krakowski, kompozytor i aranżer wykonywanych piosenek.
Klimat cudownych piosenek lat 60., 70. i 80. wprowadzili soliści Oskar Jasiński, Zofia Garganisz, Karolina Borodziuk i Marcin Kotarba. Mogliśmy usłyszeć m.in. „To co mam” Anny Jantar, „Lubię wracać tam, gdzie byłem” Zbigniewa Wodeckiego, czy „Ja dla pana czasu nie mam” Hanny Banaszak.
Po solistach operetkowych na scenę wkroczyła Patrycja Runo wraz z tancerkami i rozpoczął się koncert piosenki romskiej.
Gwiazdą wieczoru był fantastyczny zespół „Poparzeni Kawą Trzy”. Publiczność, której nie zraził chłód i mżawka, z pewnością nie żałuje spędzenia tego wieczoru na koncercie w Długosiodle, bo zespół wykonał swoje największe przeboje, m.in. „Byłaś dla mnie wszystkim”, „Okrutna, zła i podła” czy „Wezmę Cię”, a po koncercie każdy mógł otrzymać autograf i zrobić sobie zdjęcie z muzykami. Przypomnijmy, że zespół tworzą głównie dziennikarze radiowi: Roman Osica, Krzysztof Zasada, Wojciech Jagielski, Mariusz Gierszewski oraz Marian Hilla, Piotr Sławiński i Jacek Kret.
Na Wielkie Grzybobranie zaprosili: gmina Długosiodło, Lasy Państwowe i Nadleśnictwo Wyszków. Wydarzenie było współfinansowane ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego.
 
Nina Wiśniewska
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość