Życie w Pełni: To najbardziej utrudnia Tobie życie...

Wydarzenia

Życie w Pełni: To najbardziej utrudnia Tobie życie...

12.06.2019
autor: Poradnia Życie w Pełni
Kto z nas lubi odczuwać strach, niepokój, pustkę? Nikt. Jednak wszystkie emocje są nam potrzebne. Chęć odrzucenia jakiejś emocji, wyparcia ze świadomości może przynieść więcej szkody niż korzyści. 
 
Nie da się wyeliminować z życia smutku, strachu, niepokoju etc., jednak można nauczyć się odpowiednio je przeżywać, w konsekwencji nie tracąc wewnętrznego poczucia harmonii. Poczucie harmonii wewnętrznej jest czymś stałym, a uczucia się zmieniają. Możesz być smutny i odczuwać strach, jednak na pytanie, czy jesteś szczęśliwy w życiu i tak odpowiesz twierdząco. Tak przynajmniej powinno być, bo to jest zdrowe. 
Warto najpierw dobrze zrozumieć, czym są emocje. Są to komunikaty od nas do nas samych. Traktując emocje jako komunikat, np. „jestem smutna, bo mój bliski choruje” – tzn. jest mi źle, bo osoba, którą kocham, cierpi. Moje ciało, psychika tak tę sytuację odbierają, nie znaczy, że teraz świat się skończył, że nic już nie ma sensu, ponieważ życie to cała masa zarówno dobrych, jak i trudnych chwil, tego nikt ani nic nie jest w stanie zmienić. Wydarzeń nie zmienimy, ale nasze podejście do nich już tak.
Problem pojawia się wtedy, gdy zbyt długo i niepotrzebnie pielęgnujesz w sobie uczucia, które są złodziejami szczęścia. Prawdziwie destrukcyjne jest poczucie winy. To jest stan, który sami wytwarzamy i sami sobie szkodzimy. Jest czymś innym niż skrucha, która pojawia się, gdy wiemy, że źle postąpiliśmy i chcemy to naprawić. Każdy z nas wie, że w wyniku wielu życiowych zdarzeń może mu się coś wymknąć spod kontroli, że może coś zawalić, popsuć i czegoś nie dopilnować. Wtedy zamiast podlewać kwitnące poczucie winy i codzienne powtarzać „a gdybym zrobił tak...”, możesz powiedzieć sobie: „przebaczam sobie to potknięcie, zrobię wszystko, by to naprawić”. 
Najbardziej nie lubimy tych uczuć, które związane są z trudnymi przeżyciami i wewnętrznym bólem. Jednak ich się nie da wymazać, trzeba je oswoić i przeżyć, by nie utrudniać sobie życia. Pewnym jest fakt, że uczucia przemijają. To, co dziś wydaje Ci się nie do przejścia, za jakiś czas może być tylko lekcją życiową. Gdy to zaakceptujesz, przyjmiesz ten trud i słabość, możesz poczuć się prawdziwie wolny.
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
LIST DO REDAKCJI: Uderz w stół, a nożyce się odezwą?

LIST DO REDAKCJI: Uderz w stół, a nożyce się odezwą?

Marszałek Józef Piłsudski, którypotrafił wypowiadać się bardzo stanowczo w sprawach dotyczących naszej ojczyzny na pytanie o program naprawczy dla Polski powiedział wobec panoszącej się sprzedajnosci i prywaty krótko i nieparlamentarnie – "Bić ku… i złodziei". Środowisko Gazety Polskiej, które jest zdania, że maksyma Józefa Piłsudskiego jest dziś aktualna postanowiło hasło to użyć w reklamie swojej gazety, która ukazuje się od 1 marca w odnowionej pod względem formy i treści wersji. Reklama ta ukazała się również w Wyszkowie. Ku naszemu zdumieniu w minionym tygodniu w naszych lokalnych gazetach ukazało się oświadczenie wyszkowskiej PlatformyObywatelskiej, której działacze prawdopodobnie nie rozumieją kontekstu tych słów.
zobacz więcej
W Leszczydole-Nowinach bez zmian (foto)

W Leszczydole-Nowinach bez zmian (foto)

Bożena Grzegorczyk została wybrana na sołtysa Leszczydołu-Nowin na kolejną, tym razem pięcioletnią kadencję. Wspierać ją będzie rada sołecka: Alicja Ochmańska, Wiesława Lewandowska, Tadeusz Sztorc.
zobacz więcej
Leśnicy zapraszają na Noc Sów

Leśnicy zapraszają na Noc Sów

Marcowe i kwietniowe noce pachną już wiosną i budzącym się życiem, a wieczorny spacer skrajem lasu może okazać się bardziej pasjonujący niż myślimy. To bardzo aktywny okres w roku dla większości naszych sów. 31 marca Nadleśnictwo Wyszków zaprasza na Noc Sów.
zobacz więcej
Rowerami na wrzosowiska (foto)

Rowerami na wrzosowiska (foto)

Około stu osób pojechało w niedzielę 4 września na rajd rowerowy „Wrzosowiska 2016”, zorganizowany przez Klub Przyjaciół Wyszkowa. Siedem godzin spędzonych wśród kojącej oko przyrody, w miłym towarzystwie, przeprawa przez zagajnik i wiele atrakcji przygotowanych przez organizatorów – to wszystko sprawiło, że ta wyprawa na długo zostanie w pamięci uczestników.
zobacz więcej
Odwiedź naszą stronę www Odwiedź nas na facebooku