Żadna apteka nie będzie dyżurowała w nocy

Wydarzenia

Żadna apteka nie będzie dyżurowała w nocy

31.12.2018
autor: Elżbieta Borzymek, Sylwia Bardyszewska
Od 1 stycznia żadna apteka w Wyszkowie nie będzie pełnić nocnego dyżuru.
Choć w powiecie wyszkowskim mamy 22 apteki (14 właścicieli), od kilku lat nocne dyżury pełni tylko jedna, przy ul. Sowińskiego. - Ciągnęłam to tyle lat, ale już nie daję rady ani kadrowo, ani fizycznie. Wbrew pozorom nocne dyżury nie są dochodowe. Trzeba zatrudniać na nie magistra farmacji, co wiąże się z większymi kosztami – mówi właścicielka. – Zadeklarowałam, że wszystkie cztery moje apteki mogą te nocne dyżury pełnić. Nie zgodziły się na udział w dyżurach cztery apteki, inne nie chcą za nie pracować.
Rada powiatu powinna określić harmonogram dyżurów aptek ogólnodostępnych w danym roku. Okręgowa Rada Aptekarska wniosła zastrzeżenia do projektu, ponieważ wycofała się jedyna apteka pełniąca nocne dyżury. Powiat na rozmowy zaprosił właścicieli wszystkich aptek. Przygotował harmonogram, z którego wynika, że każda apteka pełniłaby dyżur średnio dwa razy w miesiącu. Czworo właścicieli (dwóch rodzimych wyszkowskich aptek i dwóch sieciówek) zgody jednak nie wyraziło. Pozostali stwierdzili, że w takim razie również rezygnują, bo albo obowiązek biorą na siebie wszyscy, albo nikt.
Efekt jest taki, że od 1 stycznia w nocy leków w powiecie wyszkowskim nie kupimy. To spory problem zwłaszcza dla seniorów i rodziców małych dzieci.
- Nie mamy instrumentów, nie możemy nikogo zmusić. Możemy tylko odwoływać się do wyższych celów i prosić - mówi wicestarosta Leszek Marszał. Wciąż prowadzi rozmowy z aptekami, które nie chcą pełnić nocnych dyżurów. Jest jeszcze szansa, że apteki będą dyżurowały, ale nie we wszystkie noce w miesiącu.
Wielka Polska
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość