Wigilia ludowców (foto)

Wydarzenia

Wigilia ludowców (foto)

21.12.2017
autor: Elżbieta Szczuka
Na tradycyjnym spotkaniu opłatkowym spotkali się 20 grudnia członkowie Polskiego Stronnictwa Ludowego, ich sympatycy i goście. Podczas uroczystości Złotą Odznakę PSL otrzymała Barbara Makowska z Udrzyna, zaś Medal im. Wincentego Witosa, najwyższe odznaczenie PSL – Jarosław Kalinowski.  
W świąteczny nastrój wprowadziły kolędy i pastorałki w wykonaniu zespołu „Przepióreczka” z Jackowa Górnego. Przybyłych powitał prezes Zarządu Powiatowego PSL, od soboty również członek Rady Naczelnej PSL, Stanisław Jastrzębski.
- Nie wszyscy pamiętamy, że wszyscy pochodzimy z ludu. Jak nie w pierwszym pokoleniu, to w drugim pokoleniu. Wszyscy jesteśmy wielką, ludową rodziną – zaznaczył.
W spotkaniu uczestniczyli m.in. samorządowcy, przedstawiciele powiatowych instytucji, działacze. Gośćmi szczególnymi byli: przewodniczący Rady Naczelnej PSL, europoseł Jarosław Kalinowski, ks. dziekan Zdzisław Golan, starosta Bogdan Pągowski, wicestarosta Adam Mróz, burmistrz Grzegorz Nowosielski, radna sejmiku wojewódzkiego Cecylia Domżała oraz nestor Marian Jakubczak – przez kilkanaście lat prezes Komitetu Powiatowego ZSL, poseł na sejm dwóch kadencji.
W swoim wystąpieniu Jarosław Kalinowski podsumował mijający rok: - Były rzeczy bardzo dobre, dobre, kontrowersyjne, ale i takie, których w żaden sposób dobrze ocenić nie można.
Do pozytywów zaliczył najniższy od 27 lat wskaźnik bezrobocia, dobre efekty w gospodarce, zwiększone przychody ze zmniejszenia szarej strefy, efekty programu 500+.
- Ale pomimo dobrej koniunktury, inwestycji jest coraz mniej – i krajowych, i zagranicznych. To znaczy, że inwestorzy czegoś się obawiają. Niepokojącym zjawiskiem jest ciągły, i to duży, przyrost długu publicznego – w ub. roku to 94 mld złotych. Starsi pamiętają, że po 10 latach epoki gierkowskiej zadłużyliśmy się 30 mld dolarów – w jednym ubiegłym roku prawie tyle się zadłużyliśmy. Ktoś te długi będzie musiał spłacać.
Do minusów zaliczył również podwyższenie od 1 stycznia wieku emerytalnego dla rolników (nie będzie dla nich wcześniejszych emerytur) oraz zakaz uboju rytualnego, który wkrótce ma wejść w życie. 
- I chyba najgorsze – to był cały rok kłótni, permanentnego sporu o to, czy konstytucja jest już złamana, czy jeszcze nie, czy doszło do naruszenia praworządności i złamania zasad podziału władzy, czy nie doszło. 
Zdaniem europosła prezes PiS Jarosław Kaczyński świadomie przyjął kurs kolizyjny z Unią Europejską i jest to bardzo niedobry kurs, który może nas pozbawić bezpieczeństwa i szans na rozwój w perspektywie kilku lat.
Wspomniał też o podziałach wśród Polaków: - Te podziały są tak głębokie, że przechodzą wprost w nienawiść. I nie dotyczy to tylko polityków, ale schodzi też na poziom rodzin. Czasem trudno przy rodzinnym stole rozmawiać o polityce, bo robi się niebezpiecznie. Dokąd to prowadzi?
Jego zdaniem taka sytuacja wynika m.in. z braku dobrych tradycji w respektowaniu prawa, fundamentalnych zasad. 
- W przyszłym roku będziemy obchodzić 100-lecie odrodzenia państwowości. Policzyłem, że w tym czasie przez 34 lata mieliśmy w państwie szacunek do prawa, do fundamentalnych zasad zapisanych w konstytucji: w latach 1919-1926 i 1990 – 2015. W 1926 r. Józef Piłsudski, współtwórca odrodzonego państwa polskiego, był autorem zamachu majowego, krwawego, w którym w braterskiej walce zginęło 400 żołnierzy, a 800 było rannych, również ludności cywilnej. To był zamach na demokratycznie wybrany rząd. W 1930 r. Piłsudski skrócił kadencje sędziom Sądu Najwyższego po to, by dokończyć haniebny proces brzeski, wytoczony Witosowi, Korfantemu i innym przywódcom, którzy walczyli o fundamentalne zasady państwa prawa. Nie ma dobrych tradycji, bo dziś się czerpie z tych tradycji. 
Uznał, że jedną z przyczyn podziałów jest obecna polityka, która coraz bardziej polega na rozgrzewaniu emocji do czerwoności.
- Po to, by to społeczeństwo przez te emocje coraz bardziej dzielić i jak największą część tymi emocjami zachować przy sobie. Tylko po wyborach te emocje nie opadają.
Na zakończenie swojego wystąpienia życzył, żeby Bóg narodził się nie tylko w betlejemskiej stajence, ale i w nas wszystkich.
Spotkanie ludowców było okazją do wręczenia odznaczeń. Złotą Odznakę PSL (Złota Koniczynka) za zasługi w pracy na rzecz ruchu ludowego otrzymała Barbara Makowska, sołtys Udrzyna, od 48 lat działaczka ruchu ludowego. Medal im. Wincentego Witosa, najwyższe odznaczenie PSL, za całokształt: postawę, pełnione funkcje, zaangażowanie otrzymał Jarosław Kalinowski.  Obydwoje byli mile zaskoczeni wyróżnieniami.
Głos zabrali również inni goście, składając życzenia świąteczne i noworoczne. Po odmówionej przez ks. dziekana modlitwie zgromadzeni podzielili się opłatkiem i składali sobie nawzajem życzenia.
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Odwiedź naszą stronę www Odwiedź nas na facebooku
Odwiedź naszą stronę www Odwiedź nas na facebooku
Odwiedź naszą stronę www Odwiedź nas na facebooku