W obronie sądów (foto)

Wydarzenia

W obronie sądów (foto)

03.08.2018
autor: Elżbieta Szczuka
Ponad 60 osób przyszło 2 sierpnia, na zaproszenie Komitetu Obywatelskiego, pod Sąd Rejonowy w Wyszkowie, aby zaprotestować przeciwko upolitycznianiu polskiego wymiaru sprawiedliwości. Wysłuchali preambuły do Konstytucji, zaśpiewali hymn państwowy, zostawili na schodach sądu zapalone światełka.
- Wolność obywatelska istnieje tylko tam, gdzie sady są silne – na wstępie Adam Mróz przytoczył słowa Napoleona Bonapartego. - Jesteśmy wytrwali w obronie demokracji, wolności, niezawisłości sądów. Rok temu spotkaliśmy się tutaj, by wyrazić swój sprzeciw wobec zmian uderzających w trójpodział władzy i niezależność sądownictwa. Konsekwentnie tu wracamy, by przypomnieć, że zawsze będziemy stać na straży praworządności. Nie zapominamy, nie rezygnujemy. Będziemy się tutaj pojawiać z przypomnieniem, że fundamentalne wartości powinny takimi pozostać. My, tutaj zebrani, cenimy takie wartości, jak demokracja, solidarność, praworządność i szacunek dla drugiego człowieka i obywatela. Korzystamy z wolności z takim trudem wywalczonej przez naszych ojców i dziadków. Chcemy mieć prawo i możliwość korzystania ze swojej wolności, a gwarantują nam ją tylko niezależne sądy – podkreślił.
Stwierdził, że obecna władza nie uwzględnia trójpodziału władzy, demokracji.
- Choć ta władza wybrana jest w demokratycznych wyborach, to jednak jest to władza bezwzględna, absolutna, nie szanuje nas – tych, którzy mają odwagę mieć inne zdanie, którzy korzystają z wolności i chcą się spotkać w takim miejscu, jak tutaj, bo przecież mogą powiedzieć, że myślą inaczej.
Tak jak przed rokiem, przeczytał preambułę konstytucji z 2 kwietnia 1997 roku. - Tak mało słów, a tak dużo treści – skonstatował.
- Mamy prawo, żeby w sposób pokojowy, symboliczny, zaapelować, żeby zmiany, które są wprowadzane, były wprowadzane w drodze kompromisu, dialogu, konsultacji, a nie w drodze dyktatu jednego środowiska politycznego. A są ludzie, którzy mają prawo myśleć inaczej, mają prawo mieć inne poglądy w każdym obszarze, mają prawo czuć się Polakami. My Polakami się czujemy.
Wspomniał o pytaniach prejudycjalnych dotyczących zasad niezależności i niezawisłości sądów jako zasad prawa unijnego, z którymi tego dnia Sąd Najwyższy zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości UE. Chodzi o to, czy prawo stosowane w Polsce jest zgodne z europejskimi normami.
- Z jednej strony możemy się cieszyć, ale z drugiej – co to za powód do zadowolenia, że po takie metody musimy sięgać?
Zebrani zapalili światełka, ustawili je na schodach sądu.
- Nie mamy nic do stracenia, możemy przychodzić, spotykać się wspólnie, bo tylko to nam zostało – mówiła Teresa Chodkowska.
Nie wszyscy popierający protest wierzą w jego skuteczność. - Co to da? – pytała jedna z uczestniczek ubiegłorocznego protestu. Zauważyła, że w tym roku na spotkaniu nie było pracowników sądu.
Wspólne odśpiewanie hymnu państwowego zakończyło spotkanie przed sądem.
KA-MED maj 2020
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Zitcom
Zitcom