Nowe oszustwa na Mazowszu. Wyszkowska policja ostrzega

Wydarzenia

Nowe oszustwa na Mazowszu. Wyszkowska policja ostrzega

20.11.2020
autor: Sylwia Bardyszewska (opr.)
Oszuści kradzieży dokonują dosłownie na oczach swoich ofiar. Ludzie tracą dziesiątki tysięcy złotych… za pełną ich zgodą i przy użyciu legalnego oprogramowania. Tak działa nowy sposób oszustw - „na zdalny pulpit”.
 
W tego rodzaju oszustwach chodzi o to, aby namówić ofiarę na zainstalowanie w pełni legalnego i uczciwego programu do zdalnej obsługi komputera, bądź nakłonić ją - kusząc wizją szybkiego zysku - do udostępnienia danych do logowania się do kont bankowych.
Zdarza się, że ofiara najpierw namawiana jest do skorzystania z jakiejś usługi finansowej, ale potem występują „problemy techniczne”. Wtedy do akcji wkracza „konsultant”, który „wspiera” klienta przez tzw. zdalny pulpit. Takich przypadków na całym Mazowszu jest coraz więcej. Niedawno fałszywy konsultant zadzwonił do 65-letniego mieszkańca sąsiedniego powiatu makowskiego. Mężczyzna mówiący z obcym akcentem, po przedstawieniu się, powiedział swojemu rozmówcy, że na jego koncie znajduje się bitcoin o wartości 35.000 zł. Kryptowaluta według ,,konsultanta” znalazła się na jego rachunku bankowym, ponieważ kiedyś nie odebrał z banku pieniędzy, a te zostały zainwestowane i przyniosły mu tak wysoki zysk. Konsultant powiedział też, że powyższą transakcją zainteresował się już nadzór finansowy, dlatego chce szybko przelać klientowi pieniądze za bitcoina. W tym celu potrzebował „tylko” dostępu do logowania się na konto 65-latka i założenia aplikacji do zdalnego sterowania pulpitem, na co mężczyzna wyraził zgodę. Po zalogowaniu oszust przez kilka dni dokonywał przelewów, a nieświadomy właściciel konta osobiście je zatwierdzał. Dodatkowo pokrzywdzony dał się namówić oszustowi do wzięcia kredytów na sumę 30 tys. zł. Ostatecznie mieszkaniec powiatu makowskiego w ciągu kilku dni stracił prawie 70 tys. zł.
- Apelujemy o daleko idącą ostrożność podczas tego rodzaju rozmów telefonicznych i informacji - mówi rzecznik wyszkowskiej policji kom. Damian Wroczyński. - Zarówno w świecie realnym, jak i wirtualnym powinniśmy stosować zasadę ograniczonego zaufania i nikomu nie udostępniać danych logowania do naszych rachunków bankowych!
MajsterPlus728x240
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość