Każdy jest zobowiązany walczyć o polską historię (foto)

Wydarzenia

Każdy jest zobowiązany walczyć o polską historię (foto)

02.03.2018
autor: Sylwia Bardyszewska
1 marca cała Polska obchodziła Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Na uroczystość przy pomniku w hołdzie poległym i pomordowanym w latach 1944 – 1952 żołnierzy antykomunistycznego podziemia zbrojnego oraz cywilnych mieszkańców ziemi wyszkowskiej zaprosili wyszkowskie Prawo i Sprawiedliwość oraz Okręg Warszawa Wschód Światowego Związku Żołnierzy AK.
- W sposób szczególny chcemy uczcić pamięć dowódcy Jana Kmiołka ps. Wir, którego szczątki zostały odnalezione w ostatnim czasie w kwaterze na Łączce, na Powązkach Wojskowych w Warszawie – rozpoczynając uroczystość, podkreślił szef wyszkowskiego PiS Waldemar Sobczak. 
Historyk Adam Mickiewicz przypomniał, że pomnik stanął w Wyszkowie w 2009 r. dzięki fundacji „Pamiętamy”, przy wsparciu władz miasta i powiatu. Przypomniał też postać 21-letniego Stanisława Łaneckiego ps. Przelotny, dowódcy m.in. akcji zajęcia Wyszkowa w 1946 r. oraz operacji rozbicia więzienia w Pułtusku, w której zginął. Przywołał także liczną grupę osób związanych z podziemnym ruchem kierowanym przez Jana Kmiołka ps. Wir. – Skąd tak wielka fala uwielbienia dla tradycji związanej z historią żołnierzy wyklętych? – zastanawiał się. - W nas, starszych, pewnie bierze się to z poczucia winy z powodu przejściowego wyparcia z pamięci, związanego ze zohydzeniem jej przez komunistyczną propagandę. Dla młodszych jest to z pewnością ukłon w stronę tych, którzy zdołali zachować się bezkompromisowo, poszli „na całość” i „do końca”, poświęcając nie tylko własne życie, ale i bezpieczeństwo najbliższych.
Do młodzieży zwrócił się poseł Arkadiusz Czartoryski: - Kiedy prezydent Lech Kaczyński zainicjował w parlamencie ustanowienie 1 marca Dniem Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”, już od długiego czasu to właśnie młodzież - a szczególnie młodzież na stadionach piłkarskich, środowiska kibicowskie - na swoje sztandary wzięły „żołnierzy wyklętych”. Warto pamiętać, że nie starsze pokolenie, ale właśnie młode przyjęło na swoje sztandary tych bohaterów. Z całego serca dziękuję wam, młodzi ludzie.
- Musimy cały czas walczyć o polską historię – mówił dalej poseł. - Zobaczcie państwo, co się wyprawia na świecie. Nawet dzisiaj Gazeta Wyborcza - wiem, że pewnie nie ma tutaj nikogo, kto kupuje tę gazetę, ale w Internecie widziałem, jak nawet dzisiaj potrafią opluwać naszych bohaterów, którzy oddali życie za Polskę. Pamiętacie, jak kilkanaście dni temu premier Mateusz Morawiecki w Monachium został w bezczelny sposób zaczepiony przez dziennikarza „New York Timesa”. Wypowiedź tego dziennikarza jest znamienna: pada w niej wielokrotnie słowo naziści, ani razu nie pada słowo Niemcy i kilkakrotnie pada słowo Polska. Jak można fałszować historię. A obok naszego premiera siedział premier Austrii, rozluźniony, uśmiechnięty. Niedaleko Wyszkowa jest Treblinka, gdzie był wielki obóz koncentracyjny, gdzie wymordowano Żydów z Warszawy. Komendantem tego obozu do 42 r. był Austriak, po nim był kolejny Austriak do końca 43. Ale o to nie został zapytany premier Austrii. 
- Jesteśmy dzisiaj pod pomnikiem ludzi, którzy byli opluwani, mordowani, torturowani. W imieniu parlamentu polskiego proszę: w każdym swoim środowisku możecie przypominać i robić wielką, piękną robotę, możecie przypominać o tych bohaterach. Jeszcze wiele jest w Polsce do zrobienia. Każdy z nas jest zobowiązany walczyć o polską historię – apelował Arkadiusz Czartoryski.
- Czcimy dzisiaj żołnierzy, którzy ukochali ojczyznę ponad wszystko, bardziej od rodziny – dodał Robert Mamątow.
- Gromadzimy się zwykle przy pomnikach Żołnierzy Wyklętych, ponieważ 90% z nich nie ma swoich grobów – zauważył z kolei prezes ŚZAK Okręg Warszawa Wschód Mirosław Widlicki.
Modlitwę w intencji poległych i pomordowanych poprowadził ks. dziekan Zdzisław Golan.
Kwiaty przed pomnikiem złożyli, gorąco przywitani, członkowie rodzin żołnierzy niezłomnych Jana i Franciszka Kmiołków oraz Mariana Czajkowskiego. Cześć bohaterom oddali też m.in. przedstawiciele ŚZŻAK, nadbużańskiego okręgu Związku Piłsudczyków RP, Nadleśnictwa Wyszków i Wojskowej Komendy Uzupełnień, organizacji „Pepisko”, Klubu Gazety Polskiej, Prawicy RP, Młodzieży Wszechpolskiej, samorządowcy, kibice Bugu Wyszków.
W intencji każdego z 50 bohaterów upamiętnionych na pomniku zapalno znicz.
Office Expert
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Odwiedź naszą stronę www Odwiedź nas na facebooku
Odwiedź naszą stronę www Odwiedź nas na facebooku