Jeśli ktoś może czekać, to może czekać długo

Wydarzenia

Jeśli ktoś może czekać, to może czekać długo

03.08.2017
autor: Sylwia Bardyszewska
- Dlaczego na SOR-ze ludzie czekają po kilka godzin? – zastanawia się nasz czytelnik.
Dyrektor szpitala przyznaje, że w sobotnie popołudnia ilość pacjentów rzeczywiście bardzo wzrasta. - Analizujemy tę sytuację, ale niewiele można w tej sprawie zrobić – rozkłada ręce.
Nasz czytelnik zmuszony był przyjechać na SOR w sobotę 22 lipca. – Byłem ok. godz. 17, a ludzie od 13 siedzieli. Przecież to ludzie chorzy, w różnym wieku – relacjonuje. – Jedna pani została z chorym dzieckiem w domu, a mąż kolejkę w szpitalu zajmował. Dlaczego tak się dzieje?
Dyrektor szpitala Cecylia Domżała przyznaje, że sygnały odnośnie długiego oczekiwania na SOR-ze docierają również do niej. Dotyczy to zwłaszcza godzin popołudniowych w soboty, kiedy zgłasza się znacznie więcej pacjentów. – Ktoś się np. źle czuje, stan się w ciągu dnia nie poprawia i obawia się zostać tak na noc – mówi dyrektor szpitala. - W weekendy ilość pacjentów na SOR-ze i w nocnej pomocy lekarskiej jest bardzo duża.
Podkreśla, że długi czas oczekiwania nie jest wynikiem czyjejś złośliwości czy celowego działania. - Pacjent twierdzi, że wszystko długo trwa, ale pewnych rzeczy nie da się przyspieszyć. Na dyżurze jest jeden lekarz, który musi wykonać szereg czynności z każdym pacjentem. Zlecane są badania, lekarz decyduje o kolejnych krokach diagnostycznych i leczniczych. Musi zrobić wszystko, żeby postawić właściwą diagnozę. Tzw. pacjenci nagli, albo z wypadków zawsze przyjmowani będą w pierwszej kolejności. Osoba z podejrzeniem zawału nie może czekać. Jeśli natomiast ktoś może czekać, to może się zdarzyć, że będzie czekał długo.
Czy na czas, kiedy można spodziewać się większej ilości pacjentów, szpital mógłby zwiększać obsady personelu? - Analizujemy tę sytuację, ale niewiele można w tej sprawie zrobić – odpowiada Cecylia Domżała. - Po pierwsze nie ma takich wymogów. Po drugie nie bez znaczenia są względy finansowe. Po trzecie mówimy o wzmocnieniu obsady na 3-4 godziny. Kto przyjdzie na taki dyżur?
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Odwiedź naszą stronę www Odwiedź nas na facebooku
Odwiedź naszą stronę www Odwiedź nas na facebooku