ZABRODZIE: Odnawialne źródła energii z dofinansowaniem

Powiat

ZABRODZIE: Odnawialne źródła energii z dofinansowaniem

29.07.2016
autor: Ewa Elward
Gmina zamierza przystąpić do projektu na montaż instalacji odnawialnych źródeł energii. Dofinansowanie może wynieść 70-80%. Mieszkańcy mogą wybierać między fotowoltaiką, solarami, pompami ciepła i geotermią. Zgłoszenia do udziału w projekcie będą przyjmowane do 5 sierpnia. 
Spotkanie informacyjne w tej sprawie odbyło się 28 lipca w Gminnym Ośrodku Kultury. Wnioski można składać na urządzenia wykorzystujące energię wiatru, słońca (fotowoltaika, kolektory słoneczne), wody, biomasy, biogazu, geotermii oraz pomp ciepła. Dla gminy najkorzystniejsze byłoby, gdyby zebrało się 151 deklaracji. Wtedy projekt ma szansę uzyskać najwięcej punktów. Jeśli będzie ich np. 100, trzeba będzie o kilka procent zwiększyć wkład własny. Wniosek składa gmina, jej wkład własny to właściwie wkład mieszkańców. Istnieje zależność, że im wyższy deklarowany wkład własny, tym wniosek jest wyżej punktowany i ma większą szansę na dotację. To zapewnia też rezerwę punktową w przypadku mniejszej liczby chętnych. 
Dariusz Przybyliński z firmy, która ma napisać dla gminy wniosek, ocenił, że jeśli będzie chętnych mniej niż 100, nie opłaca się go przygotowywać. Jeśli zainteresowanie będzie wystarczające, do 26 września ma być opracowana dokumentacja. Mieszkańcy zapłaciliby za urządzenie 20-30% jego wartości.
Szanse punktowe gminy zwiększa obecność Natury 2000, bo będą brane pod uwagę ekologiczne aspekty instalacji. Liczy się ekologiczny efekt zmniejszonego zanieczyszczania środowiska. 
Dariusz Przybyliński poinformował, że najczęściej wybierane są kolektory słoneczne, które wytwarzają energię nie tyle z temperatury, co ze światła słonecznego, również zimą. Oczywiście wydajność jest różna, w zależności od pory roku. Podał, że ogniwo o mocy 1 kW wytwarza rocznie 1.000 kW. Średnie zapotrzebowanie przeciętnej rodziny to 3.000 kW. Dwa kolektory dla 4 osób kosztują ok. 12 tys. zł, nieco większe – 15-16 tys. zł (mieszkańcy płacą 20-30%). Instalacje zajmują średnio 8-12 m kw. dachu, najlepiej od południa. Do deklaracji trzeba załączyć kopię projektu domu lub choćby samodzielnie wykonaną mapkę, by wykonawcy dobrali odpowiednią instalację. Kolektor może być i na budynku gospodarczym. Jednak ten na domu obciążony będzie 8% VAT, inne już 23%. 
Panele fotowoltaiczne pokrywają średnie zapotrzebowanie na prąd. Trzeba do nich zamontować nowy licznik kupił/sprzedał. Użytkownik nadal kupuje prąd z zakładu energetycznego i jednocześnie go wytwarza. Zimą dokupuje, latem wytwarza dla siebie i dodatkowo sprzedaje do sieci. Jednak prąd kupowany ma wyższą cenę niż sprzedawany. 
Gwarancja na solary może wynieść 10 lat, fotowoltaikę do 5 lat. Po 5 latach urząd gminy podpisuje z mieszkańcami umowy na przekazanie im na własność urządzeń. Dotąd użytkowali je na zasadzie leasingu. Zapewnienia o trwałości instalacji nie przekonały jednego z przysłuchujących się, który obawiał się najtańszych kolektorów i dopytywał o jakość tych z projektu.
– Gmina to określa w przetargu, w specyfikacji – odpowiedział Dariusz Przybyliński. – Teraz określmy chociaż potrzeby. Najtańsze są najsłabsze, ja zakładam droższe, o większej efektywności, więc i wyższy wkład własny. 
Projekty z udziałem pieniędzy unijnych są skrupulatnie rozliczane i sprawdzane, po ustaleniu parametrów nie można ich zmieniać. Z projektu nie mogą korzystać ci, którzy na swojej posesji prowadzą działalność gospodarczą. Nie jest to kwestia do końca jasna, np. w przypadku, gdy firma jest poza posesją albo zapisana tylko na jednego małżonka. Prowadzący zalecił ostrożność, przepisy są na tyle nieprecyzyjne, że kontrolujący mogą różnie je interpretować. – Regulaminy w projektach rozumieją ci, co je napisali i też nie zawsze – stwierdził. 
Do 2020 r. w Polsce co najmniej 10% energii musi mieć źródło odnawialne. Stąd nabory i projekty na OZE. Zastanawiający się nad udziałem w nich kalkulują koszty. Z jednej strony rynek instalacji się zwiększa, w sąsiedztwie widać coraz więcej paneli. Z drugiej postęp technologiczny powoduje, że powstają coraz lepsze, bardziej efektywne, ale na pewno nie tańsze. Prowadzący zachęcał do korzystania z programu już teraz. Jeśli w tym roku wniosek będzie złożony, w przyszłym może być rozstrzygnięcie konkursu i podpisanie umów na wykonanie. W wypadku odrzucenia wniosku, można składać go ponownie, z niewielkimi korektami. 
Mieszkańcy deklaracje o przystąpieniu do projektu mogą składać do 5 sierpnia (termin może być przesunięty).
– Nie wiadomo, czy za 10 lat będzie Unia Europejska, jakie będą warunki dofinansowania. Teraz więcej bierzemy, niż wpłacamy – skwitował.
MajsterPlus728x240
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
SOMIANKA: Wiosenne spotkanie z poezją ks. Jana Twardowskiego (foto)

SOMIANKA: Wiosenne spotkanie z poezją ks. Jana Twardowskiego (foto)

Uczniowie Publicznej Szkoły Podstawowej w Ulasku, pod kierunkiem katechetki, przygotowali montaż słowno- muzyczny „Wiosenne spotkanie z poezją ks. Jana Twardowskiego”, który adresowany był do uczniów naszej szkoły i Specjalnego Ośrodka Szkolno - Wychowawczego im. M. Konopnickiej w Wyszkowie.
zobacz więcej
RZĄŚNIK: Gmina zwróci, ale chce wyegzekwować zwrot

RZĄŚNIK: Gmina zwróci, ale chce wyegzekwować zwrot

Jak już informowaliśmy w Nowym Wyszkowiaku, gmina dąży do tego, by firma Viatelecome poniosło koszty samowolnej zmiany 150 anten na inne, tym samym zmieniając technologię odbioru Internetu. – My zwrócimy te koszty – zapowiada wójt – ale od nich będziemy chcieli wyegzekwować zwrot.
zobacz więcej
RZĄŚNIK: Piękne pastorałki, zdolne dzieci, dobrzy nauczyciele (foto)

RZĄŚNIK: Piękne pastorałki, zdolne dzieci, dobrzy nauczyciele (foto)

Pięknych pastorałek w wykonaniu wyjątkowym, bo dzieci i młodzieży, można było posłuchać w piątek 13 stycznia. Organizatorem tegorocznej edycji Gminnego Konkursu Kolęd i Pastorałek była Szkoła Podstawowa w Starym Lubielu.
zobacz więcej
ZABRODZIE: Żeby opuszczony pałac nie niszczał

ZABRODZIE: Żeby opuszczony pałac nie niszczał

Konferencja naukowa „Dlaczego Dębinki? – związki Cypriana Kamila Norwida z ziemią zabrodzką” odbyła się 2 grudnia w GOK w Zabrodziu. Mówili o tym naukowcy dr Tomasz Korpysz i dr hab. Piotr Chlebowski. Prezes Fundacji Museion Norwid Jacenty Matysik przedstawił wizję funkcjonowania i otoczenia pałacu w Dębinkach, do niedawna siedziby domu dziecka, który od września funkcjonuje w Wyszkowie. Głównym celem tego spotkania było doprowadzenie do tego, by opuszczony zabytek nie niszczał.
zobacz więcej
Zitcom
Zitcom