ZABRODZIE: Będzie muzeum w Dębinkach?

Powiat

ZABRODZIE: Będzie muzeum w Dębinkach?

08.12.2017
autor: Elżbieta Szczuka
Coraz bardziej staje się prawdopodobne utworzenie we dworze w Dębinkach w najbliższym czasie muzeum Norwida (w maju minie 135. rocznica jego śmierci). Na poniedziałkowym, 4 grudnia, spotkaniu starosty z wójtem gm. Zabrodzie ustalono, że wkrótce ma być podpisana umowa Powiatu Wyszkowskiego z Gminą Zabrodzie w sprawie dzierżawy nieruchomości na okres 10 lat, z możliwością użyczenia jej Fundacji Museion Norwid. – Jeszcze w to nie wierzę, dopóki nie podpiszę papierów – mówi nam Jacenty Matysiak, prezes fundacji.
Od  ponad roku, odkąd dom dziecka przeniósł się z Dębinek do Wyszkowa, dwór stoi pusty. Niszczeje. Trzeba ponosić koszty bieżącego utrzymania, ochrony, ogrzewania, pilne są naprawa przeciekających rynien i remont elewacji. 
Właścicielem nieruchomości w Dębinkach jest Powiat Wyszkowski. Teren wokół dworu został podzielony na 23 działki o pow. ok. 1000 m kw., z których 9 zostało właśnie wystawionych na sprzedaż – w ten sposób starostwo chciałoby odzyskać choć część pieniędzy włożonych w budowę domów dla dzieci w Wyszkowie. Kilka miesięcy temu pojawili się spadkobiercy, którzy ostatecznie ograniczyli swoje roszczenia do dworu i parku (mówi się, że po odzyskaniu nieruchomości chcieliby ją sprzedać). Toczy się postępowanie administracyjne z ich wniosku. W związku z tym, że nieruchomość generuje koszty (od stycznia do września br. wyniosły 35.570 zł, koszt zimowego utrzymania oszacowano na 150 tys. zł), pełnomocnicy powiatu i spadkobierców zgodzili się na wydzierżawienie jej na 10 lat. Gdyby w tym okresie zmienił się właściciel, to ewentualny dzierżawca będzie płacić czynsz dzierżawny na jego konto.
W październiku radni powiatowi wyrazili zgodę na dzierżawę w trybie bez przetargu nieruchomości w Dębinkach (zabytkowy dwór i przyległy teren) o powierzchni 15,27 ha na okres 10 lat. Ukazało się już ogłoszenie. 
21 listopada w sprawie ewentualnego przekazania dworu w Dębinkach Fundacji Museion Norwid spotkali się starosta Bogdan Pągowski, wójt Tadeusz Michalik, przewodniczący rady Janusz Pakuła i prezes fundacji Jacenty Matysiak. 
- Chcą tam stworzyć muzeum naszego wieszcza, który jako jedyny nie ma swojego muzeum –przypomniał przewodniczący rady.
- Ja bym to przejął od pana starosty – deklarował Tadeusz Michalik. – Zaproponowano mi za tysiąc złotych miesięcznie. Moim celem, i chyba wszystkich nas, jest utworzenie tam muzeum Norwida. Chciałbym, żeby w umowie ze starostwem był zapis, że mogę tę nieruchomość przekazać fundacji w użyczenie. 
Na pytanie, dlaczego starostwo nie chce bezpośrednio wydzierżawić nieruchomości fundacji, wójt nie potrafił odpowiedzieć.
W poniedziałek 4 grudnia ponownie spotkali się starosta i wójt.
- Przygotowujemy umowę z gminą  – informuje Bogdan Pągowski. – Dzierżawa będzie od nowego roku, gmina będzie mogła poddzierżawić nieruchomość innej instytucji. 
Rozmawialiśmy też w poniedziałek z prezesem Fundacji Museion Norwid Jacentym Matysiakiem. Fundacja posiada ogromne zbiory norwidowskie, niewielka ich część jest od ub. roku eksponowana w pałacu w Chrzęsnem, gm. Tłuszcz. Prezes Matysiak po raz pierwszy w sprawie utworzenia w Dębinkach muzeum Norwida spotkał się ze starostą we wrześniu 2010 r. 
- Jeszcze w to nie wierzę, dopóki nie podpiszę papierów – nie kryje. 
Chciałby, żeby we dworze, oprócz muzeum Norwida, był dom pracy twórczej. Raz na 2 lata odbywają się zjazdy norwidologów z całego świata, spotykają się w Kazimierzu Dolnym lub za granicą, w przyszłości może w Dębinkach.
Aby muzeum Norwida było w Dębinkach dłużej niż 10 lat, to w podpisywanej umowie należy uwzględnić prawo pierwokupu dla fundacji Norwida, która 
w remont dworu będzie musiała zainwestować duże pieniądze. Tym bardziej, że w projekcie nowej ustawy o reprywatyzacji nie zakłada się zwrotu nieruchomości, lecz odszkodowanie do 20% jej wartości.

Na fot. Opustoszały dwór niszczeje. Fot. Fundacja Museion Norwid
MajsterPlus728x240
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość