DŁUGOSIODŁO: Nie tylko oglądać i słuchać, też dotknąć, przeżyć...

Powiat

DŁUGOSIODŁO: Nie tylko oglądać i słuchać, też dotknąć, przeżyć...

16.12.2016
autor: Ewa Elward
Jak z życia w małych miejscowościach uczynić atut, czym zainteresować osoby z zewnątrz i zaimponować im? Czym jest produkt lokalny i w jaki sposób pomaga w aktywizacji wsi i uatrakcyjnianiu jej wizerunku? – tego można było dowiedzieć się podczas konferencji „Wsie aktywne ludźmi”, która odbyła się 9 grudnia w centrum kultury w Długosiodle.
Spotkanie, zorganizowano w ramach Mazowieckiego Forum Inicjatyw Pozarządowych, dotyczyło turystyki, kultury i folkloru wiejskiego. Na zakończenie przedstawiciele Lokalnej Grupy Działania „Równina Wołomińska” przedstawili założenia podziału środków na wnioski z zakresu turystki, agroturystyki, kultury, tradycji, produktów lokalnych i regionalnych. Konferencję otworzyła pisarka i reżyserka Daria Galant prelekcją o specyfice kulturowej gminy. Następnie dyrektor centrum kultury Ewa Krysiak przedstawiła turystyczne atuty Długosiodła, infrastrukturę, przyrodę, zabytki, architekturę, estetyczne miejscowości. O tym, co konkretnie może promować gminę, mówiła prezes Stowarzyszenia Tradycyjnie Nowoczesnych dla Wsi Barbara Pędzich-Ciach. Produktem lokalnym jest wiele rzeczy, np. architektura, obrzędy i zwyczaje, stroje, jedzenie, historia ludzi  i miejsc. Wszystko to jest ważne w przygotowaniu oferty turystycznej. Ludzie szukają miejsc czystych, zielonych, z tradycją, otoczenia przyjaznego, w którym nie będą czuć się anonimowo jak w wielkich ośrodkach turystycznych. 
Zebrani z zainteresowaniem wysłuchali wykładu i zastanawiali się nad wzbogaceniem istniejącej oferty. Padały różne propozycje: pole namiotowe, warsztaty przygotowywania tradycyjnych potraw (kiszenie kapusty, tarcie chrzanu), które byłyby miłą integracją, małe wytwórnie lokalnych i zdrowych przysmaków, oferujące turystom swojskie smaki, przydomowe zielniki. Jedna z pań zamierza założyć kronikę Marianowa, posiada już pierwsze materiały. Stwierdzono, że historia i kultura nie mogą być martwe, muzealne, muszą wyjść do ludzi i zmuszać do interakcji. 
– Nie tylko oglądać i słuchać, też dotknąć, przeżyć, nauczyć… - stwierdziła Barbara Pędzich-Ciach.
Fotobudka star - poziom
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
lesne wrota
Mrówka listopad 2017
lesne wrota