Advertisement 
BRAŃSZCZYK: Patriotyczna uroczystość w Knurowcu (foto)

Powiat

BRAŃSZCZYK: Patriotyczna uroczystość w Knurowcu (foto)

24.04.2017
autor: Elżbieta Szczuka
Dziesięciolecie nadania Publicznej Szkole Podstawowej imienia Bohaterów Leśnej Placówki AK „Mrowisko” świętowano 22 kwietnia w Knurowcu. Uroczystość rozpoczęła się na terenie byłej gajówki w Mękalinach, która w czasie okupacji była placówką Armii Krajowej o kryptonimie „Mrowisko”. 
To w gajówce Udrzynek - Mękaliny 25 grudnia 1943 r. Niemcy zamordowali 9 przebywających tam osób (6 mężczyzn i 3 kobiety). Poszukiwali ukrytej broni i amunicji (był donos). Wszyscy zostali zamęczeni, nikogo nie można było pochować w całości. Bili do końca, bo myśleli, że ktoś wyda.
Przy grobie tych leśnych bohaterów posterunek honorowy wystawili żołnierze z 22 Wojskowego Ośrodka Kartograficznego z Komorowa oraz przedstawiciele Nadleśnictwa Wyszków, stanęły poczty sztandarowe z jednostki w Komorowie, Związku Piłsudczyków RP z Wyszkowa, szkół z Knurowca, Brańszczyka, Nowych Bud, Poręby, Trzcianki i Turzyna. Obecne były m.in. władze samorządowe gminy Brańszczyk, leśnicy, przedstawiciele Związku Żołnierzy AK. Skromnie, z boku, stał prof. Andrzej Kukwa, jedna z dwóch osób ocalałych w tym pogromie (miał wtedy 2,5 roku).
Dyrektor szkoły Renata Jechna powitała wszystkich zgromadzonych w Mękalinach, miejscu bohaterskiej śmierci członków ruchu oporu, żołnierzy Armii Krajowej
- Dziesiąta rocznica nadania imienia naszej szkole to powód, aby w sposób szczególnie uroczysty oddać hołd ludziom, którzy byli naszymi patronami, a którzy tu żyli, pracowali, zginęli za wolną Polskę.
Przypomniała, że Mękaliny to nazwa gajówki na terenie ówczesnego Nadleśnictwa Jegiel, była placówka AK, punkt kontaktowy w obwodzie „Opocznik” z siedzibą w Ostrowi Maz. Był tu skład broni i amunicji, skrytka dokumentacji ośrodka „Poraj” – Poręba, schronienie dla zbrojnych grup AK i tych wszystkich, którzy chcieli walczyć z okupantem. W Mękalinach zostali zamordowani: gajowy Antoni Pieńkos i jego żona Anna, syn Stanisław – technik leśny, absolwent Państwowej Średniej Szkole Rolniczej i Leśnej w Żyrowicach koło Słonima (obecnie Białoruś), córka Anna Kukwa i jej mąż Stanisław (rodzice Andrzeja), Stanisław Bednarczyk – robotnik zatrudniony w gajówce, Kazimierz Nowowiejski – robotnik leśny, Karol Głowacki – żołnierz AK przebywający w gajówce, Janina Kacpura – pomoc domowa.
- Po wojnie, kiedy tu była inna Polska, byłem w jakiś sposób napiętnowany za to, że rodzice należeli do AK – wyznał prof. Andrzej Kukwa. - Przez długi czas nie mogłem zrozumieć ich bohaterstwa, wiele osób przecież zginęło w ten czy inny sposób. Dopiero, kiedy uświadomiłem sobie, że oni potrafili ukryć i mimo tortur nie powiedzieć, gdzie są broń, amunicja, dokumenty, nikogo nie wydać, zrozumiałem, że byli bohaterami.
Ks. Paweł Stachecki odmówił modlitwę przy grobie, księża poświecili mogiłę. Apel Pamięci odczytał mjr Andrzej Komorowski. 
- Stajemy dziś do uroczystego Apelu Pamięci na ziemi wyszkowskiej – w miejscu pochówku ofiar jednej z większych zbrodni dokonanej 25 grudnia 1943 r.  na mieszkańcach Mękalin przez niemieckich oprawców, aby w 74. rocznice tego tragicznego wydarzenia oddać cześć zamordowanym rodakom.
Dla wielu zebranych zgrzytem było wymienienie w tym apelu tych, którzy zginęli w katastrofie samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem, jako poległych (Wołam wszystkich, którzy w tragiczny poranek 10 kwietnia 2010 r. polegli w katastrofie lotniczej…), razem z zamęczonymi w Mękalinach, ale takie jest polecenie ministra Macierewicza. 
Delegacje złożyły kwiaty, zapaliły znicze. 
Druga część uroczystości odbyła się w Knurowcu, na terenie szkoły. Rozpoczęła się mszą święta, oprawę muzyczną zapewniła zespół wokalno-instrumentalny „Boża Nuta”.
Montaż słowno-muzyczny „Warto pamiętać o ty, co było” przedstawili uczniowie. Wzruszający  był moment, kiedy uczniowie składali kwiaty w hołdzie zamordowanym bohaterom.
Więcej na ten temat w kolejnym wydaniu Nowego Wyszkowiaka, w sklepach i kioskach od 25 kwietnia.
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Zitcom
Zitcom