BRAŃSZCZYK: Jesteśmy tutaj dla Michałka (foto)

Powiat

BRAŃSZCZYK: Jesteśmy tutaj dla Michałka (foto)

28.09.2020
autor: Elżbieta Borzymek
Deszcz nie przestraszył ani organizatorów, ani uczestników Pikniku dla Michałka, który odbył się w niedzielę 27 września w Skansenie imienia Marii Żywirskiej w Brańszczyku. Udało się zebrać na leczenie 11-miesięcznego Michała z Nuru ponad 10.500 zł. Ze sceny ciągle wielokrotni padało zdanie: - Jesteśmy tutaj dla Michałka, walczymy o jego zdrowie i życie, dlatego zbieramy pieniążki.
 
- Michaś to jedenastomiesięczny, cudowny chłopiec, którego dotknęła ciężka choroba SMA- rdzeniowy zanik mięśni. Aby wygrać z chorobą, konieczne jest zastosowanie terapii genowej. Medycyna daje szansę, ale ratunek kosztuje fortunę – wyjaśniła Renata Kulesza, główna organizatorka pikniku, witając wszystkich obecnych. – Dlatego dziecko jest pod opieką Fundacji SIEPOMAGA (aby wesprzeć, kliknij TUTAJ), która gromadzi dla niego środki finansowe.
W rodzinnej miejscowości Michałka przez cały czas odbywają się różne akcje, licytacje. 
- I jak się okazuje – podkreśliła pani Renata – ludzi dobrej woli w naszej gminie nie brakuje. W tym momencie dziękuję wszystkim za to, że ty jesteście.
Dzięki temu, że w organizację akcji zaangażowało się wielu, program pikniku był bardzo bogaty. Jednocześnie działo się w różnych miejscach. 
Na scenie wystąpili: Koło Gospodyń z Brańszczyka z orkiestrą „Darmanista”, Zespół Pieśni i Tańca „Wyszkowiacy” z Leszczydołu-Nowin, zespoły Damiano Dance, Love Story i Golden Eye. Karol Karlo zaprezentował trudną sztukę beatboxu. 
Panie z KGW i mieszkanki sołectw przygotowały pyszne potrawy. – Możecie, państwo, skosztować smacznych domowych pyszności, a jednocześnie wesprzeć Michasia w walce z chorobą – zachęcała pani Renata.
Można było obejrzeć  wystawę rękodzieła ludowego – obrazy Jadwigi Rozenek, cudeńka zrobione na szydełku przez Bogumiłę Sutkowską, a także drewniane miniatury, m.in. kapliczek  z terenu gminy, Stanisława Kądzieli. 
Pracownicy Urzędu Gminy zorganizowali loterię fantową. Przygotowali 50 losów (po 10 zł). Wszystkie zostały sprzedane. 
Czytelnicy Gminnej Biblioteki Publicznej podarowali swoje ulubione książki, które można było kupić Pieniądze ze sprzedaży oczywiście trafiły na leczenie Michałka. 
Organizatorzy szczególnie żałowali, że z powodu deszczowej pogody przyszło mniej dzieci, a to właśnie na nie czekało mnóstwo atrakcji: zabawy animacyjne, przejażdżki kucykiem, dmuchana zjeżdżalnia, fontanna czekoladowa, fantazyjne fryzury, makijaż i tatuaże.
Strzałem w dziesiątkę okazały się zdjęcia retro, które wymyśliła pani Kasia. W kuźni pod okiem pana Marka można było samodzielnie wybić pamiątkową monetę. Chętni korzystali z przejażdżki motocyklem. Strażacy przygotowali ognisko, na którym pieczono kiełbaski.
Z inicjatywą zorganizowania pomocy dla Michałka wystąpiła jego ciocia, mieszkanka Przyjm. Organizacją pikniku zajęła się Renata Kulesza (pracuje w bibliotece w Brańszczyku): - Zapytałam sołtyski, czy coś takiego pomogą mi zrobić. Powiedziały, że tak i potem to już dużo osób zgłosiło się do pomocy, same się zgłaszały – zdradziła.
I deszcz nikogo nie przestraszył, wszyscy dzielnie stoją na swoich stanowiskach.
- Tak, stoją, ale gdyby była lepsza pogoda, zebralibyśmy jeszcze więcej. Ale trzeba podkreślić, że przyszli ci, którzy naprawdę chcieli pomóc – zauważyła Renata Kulesza.
I rzeczywiście wszyscy powtarzali, że to szczytny cel, więc nie można nie pomóc.
 
Bardzo dziękuję
- Wszystkim ludziom, którzy przyczynili się do zorganizowania dzisiejszego pikniku, bardzo dziękuję – mówiła pani Renata. – Jak powiedział Ojciec św. Jan Paweł II: „Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to kim jest, nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innym”.
Na serdeczne podziękowania zasłużyli: 
- Wójt Gminy Brańszczyk oraz pracownicy Urzędu Gminy, 
- Gminna Biblioteka Publiczna, 
- Zakład Gospodarki Komunalnej, 
- Ochotnicza Straż Pożarna w Brańszczyku i Nowych Budach, 
- Klub Seniora Turzyńska Seniorada, 
- Koła Gospodyń Wiejskich: z Turzyna, Porębianki z Poręby, z Knurowca, Kolorowe Babeczki z Udrzynka, z Brańszczyka, Nadbużanki z Nowych Bud; 
- mieszkańcy sołectw Niemiry i Przyjmy, 
- Jadwiga Rozenek z Turzyna, 
- Bogumiła Sutkowska z Brańszczyka, 
- Stanisław Kądziela z Niemir, 
- Beata Runo z Poręby, 
- Wioletta Wiśniewska z Dudowizny, 
- Katarzyna Bralewska z Budykrza, 
- Marek Bralewski z Knurowca, 
- Zakłady Mięsne Somianka, 
- pan Jastrzębski (za przejażdżki na kucyku), 
- Tomasz Błaszczak z Turzyna, 
- Zakład Fryzjerski „No To Pięknie” z Wyszkowa, 
- Kamil Dołęgowski (za zjeżdżalnię), 
- Agnieszka i Marcin Wodyńscy (za watę cukrową), 
- Grzegorz Kaflik z Brańszczyka, 
- Zbigniew Drobot.
MajsterPlus728x240
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość