BRAŃSZCZYK: Hubal został upamiętniony i uczczony (foto)

Powiat

BRAŃSZCZYK: Hubal został upamiętniony i uczczony (foto)

29.09.2020
autor: Elżbieta Borzymek
– Tegoroczne Hubalowe obchody były trochę skromniejsze ze zrozumiałych względów – zauważył ks. proboszcz Andrzej Grzybowski podczas niedzielnych obchodów 81.rocznicy przejazdu mjr. Henryka Dobrzańskiego przez parafię Brańszczyk – ale to nie znaczy, że były gorsze. Hubal został upamiętniony i uczczony.
 
Uroczystości tradycyjnie rozpoczęło złożenie meldunku przez Hubala (przygotował to 201 Ochotniczy Pułk Szwoleżerów). 
Mszę św. w intencji mjr. Henryka Dobrzańskiego odprawił ks. proboszcz Andrzej Grzybowski. W kazaniu ks. Marcin Kaczyński nawiązał do początków wojny. Mówił o bombardowaniu Wielunia, bohaterskiej obronie Westerplatte, ale także zdradzieckim pakcie Ribbentrop-Mołotow, który skutkował tzw. IV rozbiorem Polski, podziałem jej terytorium między Niemcy i Związek Radziecki. 
Przypomniał, że Hubal z grupą ochotników (głównie ze 110 pp) wyruszył z Kresów Wschodnich na pomoc walczącej Warszawie. – Dziś obchodzimy 81. rocznicę przejazdu Hubala i jego oddziału przez teren naszej parafii (26 września 1939 r. - EB), dokładnie w miejscowości Udrzyn, gdzie przeprawili się przez rzekę Bug – mówił kapłan, podkreślając, że Hubal i jego żołnierze stali się symbolem „niezłomnej walki do końca”. 
- Kilkumiesięczna działalność oddziału była możliwa głównie dzięki życzliwej postawie miejscowej ludności, która często, narażając życie własne, swoich rodzin, okazywała pomoc żołnierzom – zaznaczył. – Również nasi mieszkańcy nie pozostali obojętni. 
Ks. Marcin zastanawiał się, jak my, współcześni Polacy, zachowalibyśmy się w takiej sytuacji, ale także nad tym, „co dziś stanowi największe niebezpieczeństwo dla nas samych i naszej Ojczyzny”, czym jest patriotyzm czasów pokoju i niepodległości, gdy nikt nie oczekuje od nas ofiary życia. 
- Patriotyzm na co dzień to solidne wypełnianie podstawowych obowiązków obywatelskich – brzmiała odpowiedź. – Współczesny patriotyzm przejawia się w znajomości historii, tradycji i wartości narodowych. Tak jak nie można w sposób dojrzały kochać ludzi, których nie znamy, tak też nie można kochać i wspierać ojczyzny, jeśli nie znamy lub jeśli nie rozumiemy jej aktualnej sytuacji i potrzeb. 
Do przejawów współczesnego patriotyzmu zaliczył też troskę o osobisty rozwój, dojrzałą miłość, a szczególnie troskę o zachowanie wewnętrznej wolności i troskę o rodzinę, bo „silna rodzina jest niezawodną podstawą silnej ojczyzny”.
- Niech podsumowaniem kazania będą dobrze znane nam słowa: cześć i chwała bohaterom tym historycznym i tym, którzy żyją – zakończył. 
W imieniu organizatorów uczestników uroczystości przywitała Monika Andrzejewska z Gminnego Centrum Kultury, Sportu i Turystyki w Brańszczyku. 
W swoich wystąpieniach wójt Wiesław Przybylski i starosta Jerzy Żukowski przekonywali, że Hubal nie jest tylko postacią historyczną, ale nadal może być wzorem do naśladowania.  Wójt przytoczył wypowiedź o Majorze jego wnuka Henryka Sobierajskiego: „Mjr „Hubal” jest uosobieniem dobrze spełnionego żołnierskiego obowiązku i prawdziwego patrioty. Jego odwaga, męstwo i wierność żołnierskiej przysiędze, którą okazał w tragicznym dla Polski okresie kampanii wrześniowej 1939 roku, stała się trwałym fundamentem Jego legendy. (...) Jego umiłowania Ojczyzny jest wzorem do naśladowania i kształtowania patriotycznych postaw. Jego czyny dodawały odwagi, umacniały ducha, kiedy wydawał się, że już koniec, że już wszystko stracone. Pomimo że zginął, że wydawało się, że przegrał, to dla wielu stał się wzorem, inspiracją do dalszej walki”. 
- Wdzięczność i duma, że mamy takich rodaków, takich przodków. Niech to będzie dla nas inspiracją w naszym życiu. Chwała bohaterom! – zakończył wójt.
Natomiast starosta podkreślił, że mjr Henryk Dobrzański Hubal był niezwykle barwną postacią. Walczył w wojnie 1920 r., zapowiadał się na wybitnego jeźdźca, ale jego karierę sportową przerwała wojna. Wskazał trzy cechy, za które jest podziwiany – odwaga, patriotyzm i umiłowanie wolności.  – To cechy arcypolskie, wartości, które się powinno bezwzględnie kultywować, dlatego tak bardzo się cieszę, że pomimo nie do końca dobrej pogody, jest nas tu tak wielu, że wśród nas są młode osoby – podkreślił starosta.
 
Wzruszający koncert
W koncercie „Powstańcze dziewczyny”, który ze względu na deszcz odbył się w kościele, wystąpił zespół DreaMelody: Sylwia Pietrzak, Marta Huptas, Anna Parysz – śpiew, Barbara Pietrzak – skrzypce i  Jakub Stefaniak – akordeon.
- To niepowtarzalna okazja do tego, by przez chwilę poczuć atmosferę tamtych dni – 
zapowiedziała prowadząca koncert.
Dziewczęta wykonały utwory nie tylko z czasów wojny, ale i współczesne, m.in. „Dziś idę walczyć, mamo”, „Deszcz jesienny”, „Pałacyk Michla” , „Warszawskie dzieci”, „Modlitwa Armii Krajowej”, „O mój rozmarynie”, „Nie zobaczysz matko syna”, „Piosenka o mojej Warszawie”, „Dziewczyna z granatem” (utwór promujący serial „Czasu honoru – Powstanie”).
- Rzadko się wzruszam – nie krył ks. proboszcz – ale chcę powiedzieć, że podczas tego koncertu wzruszyłem się i to nie raz, ale wiele razy, patrząc na twarze śpiewających i grających, słuchając śpiewu i tej wspaniałej muzyki. Ten kościół pamięta wiele koncertów, ale takiego koncertu chyba tutaj nie było. Myślę, że te wzruszenia towarzyszyły nie tylko mnie, ale wszystkim tutaj obecnym. I tak jak powiedział pan starosta, godnie uczciliśmy majora Hubala i jego oddział Mszą św. i tym koncertem.
Podziękował za owocną współpracę staroście i wójtowi: - Tegoroczne Hubalowe obchody były trochę skromniejsze ze zrozumiałych względów, ale to nie znaczy, że były gorsze. Hubal został upamiętniony i uczczony. 
Kwiaty przed tablicami, które upamiętniają bohaterów, złożyły delegacje samorządowców, piłsudczyków, szkół.
Poczty sztandarowe wystawili: Związek Piłsudczyków RP Oddział Ostrów Maz., Rycerze Kolumba parafii Poręba, OSP Poręba, Szkoły Podstawowe w Dybkach i Porębie.    
MajsterPlus728x240
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość