Rocznica obławy w Jurgach (foto)

Od czytelników

Rocznica obławy w Jurgach (foto)

23.09.2017
autor: Mirosław Powierza
16 września 1951 r. w pobliżu nieistniejącej już dzisiaj leśniczówki w Jurgach miały miejsce dramatyczne wydarzenia. Tu została otoczona i zlikwidowana ostatnia grupa kadrowa z oddziału por. Jana Kmiołka ps. Wir w składzie: Franciszek Kmiołek ps. Bogdan, Franciszek Ampulski ps. Skra i Julian Nasiadko ps. Ostry.
15 września 1951 r. w leśniczówce zjawił się „kapitan Marek”, rzekomy emisariusz organizacji podziemnej, w rzeczywistości TW UB Wasilewski, wprowadzony do oddziału Jana Kmiołka z zadaniem rozpracowania oddziału i siatki współpracowników terenowych. Wasilewski przekazał partyzantom radiostację produkcji amerykańskiej i polecił, aby oczekiwali w leśniczówce na przybycie fachowej obsługi sprzętu. Następnie zdrajca skontaktował się z oficerami UB oczekującymi pod Szelkowem i zarządzono akcję. O świcie 16 września zabudowania zostały otoczone przez dwie kompanie KBW, w sile ponad 220 żołnierzy, nie licząc funkcjonariuszy UBP. Partyzanci nocowali w stodole. Pierwszy zagrożenie zauważył „Ostry”, który ostrzelał żołnierzy KBW z automatu i tym samym zaalarmował kolegów. Szczegółowy opis w swoim doniesieniu agencyjnym podaje TW Marek, obserwujący akcję w przebraniu oficera KBW: „W pierwszym momencie w zabudowaniach leśniczówki odezwał się przeraźliwy głos gęsi i tuż za nim jedna seria z automatu, druga, trzecia, a później wybuch granatu.(...) Akcja się rozpoczęła…” (Mazowsze i Podlasie w ogniu Powiat Pułtusk w pierwszej dekadzie rządów komunistycznych, str. 97)
Pomimo napaści, partyzanci podjęli walkę. Przez kilkanaście minut ostrzeliwali się, usiłując przebić się do lasu. Było blisko… Będąc w sytuacji bez wyjścia, ostatnie kule przeznaczyli dla siebie. Po akcji ich ciała zostały załadowane na ciężarówkę i wywiezione w nieznane miejsce. Z dużym prawdopodobieństwem zostały przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej w Warszawie przy ul. Oczki 1 i tam zaginęły (posłużyły jako materiał do praktyk z anatomii studentom medycyny?). Miejsce ich pochówku do dziś pozostaje nieznane. 
Na miejscu obławy w Jurgach znajduje się dzisiaj pomnik - symboliczna mogiła poległych partyzantów. Pomnik ufundowało w 2009 r. Nadleśnictwo Pułtusk na miejscu poprzedniego upamiętnienia z lat dziewięćdziesiątych XX w., powstałego z inicjatywy Heronima Nasiadki i Jana Kmiołka. Franciszek Ampulski i Julian Nasiadko odznaczeni zostali pośmiertnie przez Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Krzyżami Oficerskimi Orderu Odrodzenia Polski. 
17 września 2017 r. o godz. 13 w kościele parafii św. Jana Chrzciciela w Kuninie ks. Józef Kacperski wraz z proboszczem parafii Rząśnik ks. Robertem Sulichem oraz ks. Tomaszem Trzaską z Radia Nadzieja z Diecezji Łomżyńskiej, odprawili Mszę św. w intencji poległych partyzantów z oddziału Jana Kmiołka ps. Wir. Przebieg mszy transmitowany był na żywo przez Radio Nadzieja. Wśród zgromadzonych w kościele obecny był kapitan Marian Czajkowski z rodziną, ostatni żyjący zaprzysiężony członek oddziału, obecne były także rodziny partyzantów: Kmiołków , Nasiadków, Ampulskich, Dąbkowskich, Kuleszów a także nadleśniczy Nadleśnictwa Pułtusk Robert Wielkowski z delegacją leśników, wójt Gminy Goworowo Małgorzata Kulesza, dr Kazimierz Krajewski z IPN, delegacja Prawa i Sprawiedliwości z Wyszkowa z Waldemarem Sobczakiem i Eugeniuszem Zarębą, Bartosz Nieścior reprezentujący ministra Henryka Kowalczyka, przedstawiciele Światowego Związku AK z prezesem Mirosławem Widlickim, Związku Piłsudczyków z Wyszkowa, Klubów Gazety Polskiej z Wyszkowa i Łochowa, Młodzieży Wszechpolskiej, Marek Filipowicz ze Stowarzyszenia „Pepisko” oraz przyjaciele i sympatycy oddziału. Zebranych powitała Dorota Cywińska, od wielu lat współorganizatorka uroczystości.
Po Mszy św. uczestnicy spotkania udali się na leśną polanę, na miejsce obławy sprzed 66 lat. Tu nastąpiła dalsza część spotkania. Po krótkiej modlitwie zgromadzeni uczcili minutą ciszy mjr Edmunda Muszyńskiego, zmarłego w czerwcu tego roku prezesa Okręgu Warszawa-Wschód Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, który wielokrotnie, z potrzeby serca, uczestniczył w uroczystościach w Jurgach. Następnie złożono kwiaty przy pomniku, który jest jednocześnie symboliczną mogiłą partyzantów.
W dalszej części spotkania Mirosław Powierza zaprezentował zebranym efekt swojej pracy: tablice informacyjno – pamiątkowe, które zostały zamontowane tuż obok pomnika. Pomysł takiego upamiętnienia zrodził się w ubiegłym roku, podczas uroczystości rocznicowych. Symbolicznego odsłonięcia tablic dokonali członkowie rodzin poległych: Irena Lekso z domu Nasiadko, Jan Kmiołek, bratanek „Wira” i Bogusław Ampulski, brat „Skry”. Na tablicy, oprócz rzetelnej informacji o oddziale Jana Kmiołka i obławie w Jurgach, Mirosław Powierza zamieścił zdjęcia ilustrujące historię oddziału, cudem ocalałe i odnalezione fotografie (pamiętajmy, że bezpieka z całą surowością karała za przechowywanie takich pamiątek), a także zdjęcia z poprzednich obchodów rocznicowych. Dzięki tej inicjatywie bohaterowie nie pozostaną anonimowi. Projekt zrealizowano dzięki wsparciu finansowemu Nadleśnictwa Pułtusk, wójta Gminy Goworowo oraz pomocy osób prywatnych. 
Jak co roku Mirosław Powierza przygotował kolejny numer gazetki o tematyce podziemia niepodległościowego. W dalszej części spotkania, już przy ognisku i poczęstunku, uczestnicy w rodzinnej atmosferze kontynuowali opowieści z dawnych lat, świadkowie tych ponurych czasów snuli opowieści i przywoływali pamięć o naszych bohaterach. Magia wspomnień i otaczającej przyrody oraz autentyczność miejsca spowodowały, że to spotkanie, jak i poprzednie, było wyjątkowe i niezapomniane.
Więcej o podziemiu niepodległościowym na ziemi wyszkowskiej m.in. w książkach Mazowsze i Podlasie w ogniu: Powiat Pułtusk, Ostrołęka, Ostrów Mazowiecka dostępnych w Miejsko-Gminnej Bibliotece Publicznej im. C. Norwida w Wyszkowie.
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Mrówka październik 2017
Mrówka październik 2017
Mrówka październik 2017
fotobudka star