Ewa wciąż walczy o życie

Od czytelników

Ewa wciąż walczy o życie

02.04.2020
autor:
Dzięki wsparciu, 39-letnia Ewa Łagowska 9 marca przeszła operację endometriozy w klinice w Dortmundzie. - Wierzyłam, że najgorsze już za mną, że wieloletni ból się skończy! Niestety, nastąpiły powikłania, których nikt się nie spodziewał… - relacjonuje. Konieczna jest jeszcze jedna operacja. Zbiórka środków odbywa się ponownie przez stronę siepomaga.pl.

„Kilka dni po operacji po operacji bardzo źle się poczułam. Okazało się, że zespolenie na jelitach pękło, a cała ich zawartość wyciekła na inne organy! Moje życie zawisło na włosku… Błyskawicznie wdało się zakażenie, które objęło organy rozrodcze. Ratując moje życie, lekarze wycięli macicę, woreczek żółciowy, musieli wyłonić stomię. Obudziłam się i nie mogłam uwierzyć, że nadal tu jestem! Niestety, mój stan jest bardzo zły…” – czytamy na stronie fundacji. – „Lekarze powiedzieli, że taki przypadek zdarza im się maksymalnie raz na rok. Pech, że wydarzył się akurat mi… Jestem zrozpaczona. Sama, w obcym kraju, przez epidemię nikt mnie nie może odwiedzać. Ból psychiczny tylko potęguje ból fizyczny. W planach jest jeszcze jedna operacja. Teraz jest naprawdę tragicznie… Lekarze robią wszystko, by mi pomóc, jestem za to bardzo wdzięczna. Jednak nie wiem, jak mam zapłacić rachunek za leczenie, w tym za nieplanowane wcześniej operacje… Jestem zrozpaczona, bardzo mi ciężko znów prosić o pomoc. Kilka dni temu otarłam się o śmierć przez chorobę, którą tak wielu z nas bagatelizuje. Endometrioza to śmiertelne niebezpieczeństwo dla kobiet. Zniszczyła mi życie, omal go nie zabierając… Bardzo bym chciała wrócić już do rodziny, do bliskich, poczuć się bezpiecznie. Żeby ten ból się skończył, żeby odszedł strach o życie… Z całego serca proszę. Pomóż mi…
Przypomnijmy, że Ewa Łagowska jest mieszkanką Mostówki w Gminie Zabrodzie. - Jest lubianą i cenioną nauczycielką wychowania wczesnoszkolnego w Zespole Szkolno - Przedszkolnym w Zabrodziu. Poprzednio - także dzięki czytelnikom Nowego Wyszkowiaka - do połowy marca udało się zebrać część kwoty, potrzebnej na operację w Dortmundzie. Resztę brakującej kwoty udało się zebrać Pani Ewie we własnym zakresie. Operacje odbyła się 9 marca. Niestety, wystąpiły komplikacje, po których konieczna była ponowna operacja, a w planach jest jeszcze jedna, za kilka miesięcy – o wsparcie apelują przyjaciele pani Ewy. - Te nieplanowane operacje, a także przedłużający się pobyt w szpitalu w Dortmundzie, generują bardzo dusze koszty, które Pani Ewa będzie musiała ponieść. Sama sobie z nimi nie poradzi, nawet przy pomocy najbliższych. Dlatego prosimy o pomoc dla niej.
Zbiórka dla pani Ewy prowadzona jest przez stronę fundacji siepomaga (kliknij TUTAJ).
KA-MED maj 2020
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Zitcom