Żeby zdjęcie wyszło (foto)

Kultura

Żeby zdjęcie wyszło (foto)

21.02.2020
autor: Elżbieta Borzymek, fot. Biblioteka Miejska, EB
W zajęciach „Zimowa bajka”, które odbywały się w drugim tygodniu ferii, w dniach 17- 21 lutego, uczestniczyła druga grupa czytelników. W środę, podobnie jak pierwsza grupa, młodzi czytelnicy spotkali się z fotografem Woytkiem Smółkowskim.
 
Artysta fotografik zaprezentował im kilka dawnych aparatów fotograficznych ze swojej kolekcji. Budową mają podobną, składają się z korpusu, mieszka (jakby harmonijki, urządzenia oddalającego obiektyw od powierzchni filmu) i obiektywu. Zdjęcia nimi robiło się na kliszy fotograficznej, którą trzeba było wywołać przy pomocy specjalnych odczynników chemicznych. Filmy miały 24 lub 36 klatek: - Trzeba się było dobrze zastanowić, żeby zdjęcie wyszło, było udane, odpowiednio oświetlone – zauważył Woytek Smółkowski. Trzeba było uważać też przy wyjmowaniu kliszy z aparatu: - Łatwo było ją zepsuć, naświetlić.   
Na prezentacji multimedialnej dzieci zobaczyły nie tylko camerę obscurę, pierwowzór aparatu fotograficznego, dawne aparaty, które były tak duże, że fotograf potrzebował asystentów do ich przenoszenia i ustawiania, aparat, który ma dwa obiektywy, ale też pierwszy aparat cyfrowy z 1975 r., „protoplastę współczesnych aparatów cyfrowych”.
Młodzi słuchacze na bieżąco wszystko komentowali, mieli też wiele pytań, np.:
- Czy były w nim (pierwszym aparacie cyfrowym) 3 karty graficzne? 
- Nie było żadnej karty, została wymyślona później wyjaśnił fotograf. 
Najwięcej emocji wywołał pokaz zdjęć, które wykonał sam Woytek Smółkowski, m.in. biedronki na grzybku, dekoracji, która udawała księżycowy krajobraz, pozostawionej do dziś na pustyni w Tunezji, a przygotowanej do pierwszego odcinka filmu „Gwiezdne wojny”, zorzy polarnej, walczących reniferów. Co chwila słychać był głośne wyrazy zdziwienia, zachwytu.
Tego dnia dzieci miały też próby teatrzyku i nagrywanie przygotowanych spektakli.
MajsterPlus728x240
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość