Wieczór bardzo liryczny (foto)

Kultura

Wieczór bardzo liryczny (foto)

11.02.2018
autor: Elżbieta Szczuka
Bardzo przyjemnie spędzili ostatnią sobotę karnawału ci, którzy 10 lutego przyszli posłuchać Walentynkowego Jazzowego Wieczoru Lirycznego w wykonaniu młodych artystów: Piotra Lewandowskiego (piano) i Anny Orlovej (śpiew), zorganizowanego przez Akademię Umiejętności Pan Hilary i Restaurację Centralna. To był 54 koncert Piotra Lewandowskiego.
- Są bardzo młodzi i szalenie utytułowani – zapowiedział artystów Piotr Adler. - Ania była uczestniczką programu telewizyjnego Voice of Poland 2017, wspaniale śpiewała. Nagrała ostatnio w wyszkowskim studio RG kilka utworów. Na pianinie będzie jej akompaniował i zagra kilka utworów z ostatniej autorskiej płyty wyszkowianin Piotr Lewandowski.
Piotr Lewandowski znany jest wyszkowianom choćby z tego, że przed pięcioma laty wygrał „Supertalent Wyszków 2013” w kategorii gra na instrumencie. 
- Wygranie tego konkursu było dla mnie uwierzeniem w siebie, psychicznym odblokowaniem się. Bo jest różnica między graniem w pokoju i na sali – powiedział nam.
Absolwent I LO im. C. K. Norwida - tu przez 3 lata nauki koncertował piętnastokrotnie. Kończy studia matematyczne na Politechnice Warszawskiej (jest programistą, analitykiem). Jego pasją jest gra na instrumentach klawiszowych. W rodzinie nie było tradycji muzycznych, chociaż jego dziadek (Jan Król, w latach 1975-78 Naczelnik Miasta i Gminy Wyszków) grał na akordeonie. Już od dzieciństwa muzycznie inspirowali go Chopin i Jean-Michel Jarre, czyli klasycy muzyki fortepianowej i elektronicznej. Naukę gry na instrumentach Piotr zaczynał 12 lat temu w Ognisku Muzycznym w „Hutniku” – jego nauczycielami byli Mirosława Polak i Tomasz Drążewski (nauczył go trochę technik jazzowych). Teraz już uczy się indywidualnie. Do nagrania płyty zainspirowała go lektura książek Ayn Rand, amerykańskiej pisarki i filozofki. 
Z Anną Orlovą poznali się pół roku temu, kiedy na fali popularności po programie Voice of Poland wokalistka szukała akompaniatora. Koncertują razem po warszawskich klubach, a teraz i w Wyszkowie.
Sobotni koncert zaczął się bardzo lirycznie – od przepięknej kołysanki „Summertime”. Potem przeplatały się utwory instrumentalne i wokalne (np. „Alone”, Imagine”), było nie tylko jazzowo, ale i popowo,  pięknie i klimatycznie. Pochodząca z Ukrainy Anna Orlova śpiewała po angielsku i rosyjsku, aranżacje wszystkich utworów były autorstwa Piotra Lewandowskiego.
Publiczność gorąco oklaskiwała artystów i wyraziła niezadowolenie, kiedy usłyszała, że to już koniec koncertu. Artyści chyba również czuli niedosyt, bo kilkakrotnie bisowali. Na pierwszy bis Anna Orlova wykonała „Ludzkie gadanie” – polską piosenkę, którą śpiewała w Voice of Poland. Zaprosiła do wspólnego śpiewania – wyszło bardzo dobrze, bo wśród obecnych było sporo chórzystek. Na koniec, na prośbę publiczności, ponownie zaśpiewała „Summertime”.
Po koncercie do 23-letniego pianisty ustawiła się kolejka – podpisywał swoją najnowszą płytę „Fuzzy Logic”. 
Pytany, jak widzi swoją przyszłość: jako programista czy jako muzyk, odpowiedział: - Na muzyce, którą gram, nie można zarobić. Dlatego nie chcę (i nie muszę) utrzymywać się z muzyki. Jest to moje hobby i pasja. Mogę grać to, co płynie z mojego serca, a nie to, co jest pod widza.
A z Anną Orlovą wyszkowianie będą się mogli jeszcze spotkać – w Akademii Umiejętności Pan Hilary będzie prowadzić lekcje śpiewu, grupowe i indywidualne.
Office Expert
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Odwiedź naszą stronę www Pobierz najnowszą gazetkę promocyjną Odwiedź nas na facebooku
Odwiedź naszą stronę www Pobierz najnowszą gazetkę promocyjną Odwiedź nas na facebooku
Odwiedź naszą stronę www Pobierz najnowszą gazetkę promocyjną Odwiedź nas na facebooku
manhattan
manhattan