Taneczny spektakl (foto)

Kultura

Taneczny spektakl (foto)

30.10.2016
autor: Sylwia Bardyszewska
Kto nie widzi zła, nie słyszy zła, nie mówi o złu, tym samym chroni się przed złem – to motto najnowszego spektaklu Wyszkowskiego Teatru Tańca, który można było oglądać w ubiegłym tygodniu.
Bohaterkami spektaklu „Sanzaru” są trzy dziewczęta, do których dociera, że świat to nie tylko piękno i dobro, ale też zło. Sanzaru to japońskie trzy mądre małpy obrazujące przysłowie „nie widzę nic złego, nie słyszę nic złego, nie mówię nic złego”. Podobnie jest w spektaklu: Mizaru zasłania oczy, by nie widzieć zła, Kikazaru obejmuje uszy, by nie słyszeć nic złego, Iwazaru zakrywa usta, dzięki czemu nie mówi nic złego.
Do święta tańca współczesnego wyszkowski teatr przygotowywał się przez kilka miesięcy. Układ choreograficzny, muzykę, scenografię, światła. Dużą rolę odegrały również emocje tancerek:  Aleksandry Sawko, Martyny Przybyłowskiej, Pauliny Skurzewskiej, Joanny Runo (solistek) oraz Oliwii Juszczyńskiej, Sandry Heronimek, Angeliki Ciach, Klaudii Sarnackiej, Weroniki Klimek, Karoliny Rociek, Adrianny Dobosz, Kingi Warpas, Roksany Malinowskiej, Olgi Pieńczuk, Dominiki Rogalskiej, Aleksandry Podgórskiej, Oliwii Kowalczyk, Darii Żuchowskiej, Katarzyny Rosy, Aleksandry Jakubczak, Aleksandry Kalinowskiej.
Imponujące efekty mogli podziwiać najpierw uczniowie wyszkowskich szkół. Uroczysta gala odbyła się później, w sobotę 29 października. Była doskonałą okazją do podziękowania twórcom spektaklu. Choreografię przygotowali Martyna Busławska i Artur Bajll, oprócz nich za kierownictwo artystyczne odpowiadała również Jolanta Wiśniewska. Opracowanie muzyczne – Tomasz Busławski, kostiumy – Noir Duo, wykonanie – Anna Morka, reżyser światła – Jędrzej Jęcikowski, wizualizacje – Gwidon Wydrzyński, teaser – Paweł Szkolik, plakat/grafika – Milena Milak.
fot. Sylwia Bardyszewska, Elżbieta Szczuka
MajsterPlus728x240
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Zitcom