Rodzinne kolędowanie (foto)

Kultura

Rodzinne kolędowanie (foto)

30.01.2020
autor: Elżbieta Borzymek
Już po raz szesnasty spotkali się wierni w sanktuarium św. Rodziny na wspólnym kolędowaniu. W niedzielę 26 stycznia wystąpili tylko dorośli wykonawcy, bo ci młodsi rozchorowali się. Nie zawiodła i tym razem wielopokoleniowa rodzina Gołdysów, która nie opuściła jeszcze żadnego parafialnego kolędowania.
 
Tym rekordem może pochwalić się również Danuta Deptuła, która poprowadziła po raz szesnasty to kolędowe spotkanie. Zaprosiła do wspólnego śpiewania, bo każdy zespół swoją prezentację kończył tradycyjną kolędą. 
Jako pierwsze wystapiły laureatki I miejsca XXI Powiatowego Przeglądu Kolęd i Pastorałek w najstarszej kategorii – uczennice I Liceum Ogólnokształcącego im. C.K. Norwida: Karolina Zwolińska (skrzypce), Monika Piórkowska i Aleksandra Kot. Zaśpiewały przepięknie a cappella kolędę „Mizerna cicha”.
Od wielu lat w przeglądzie występują Nadbużanie, zespół Domu Dziennego Pobytu „Senior”, który wykonał „Gore gwiazda Jezusowi” oraz „Hej, w dzień narodzenia”.
Obdarzona przepięknym głosem Alicja Mieszało, jedyna solistka, zaśpiewała „Witaj gwiazdo złota” oraz „Gloria in excelsis Deo”.
Nie mogło też zabraknąć zespołu „Wyszkowiacy”, któremu akompaniował na akordeonie Czesław Kwiatkowski. Widzowie usłyszeli „W Betlejem nie ma już stajenki” i „Zapłonęła gwiazda na wschodzie”. 
Bardzo dobrze zaprezentowały się, gorąco oklaskiwane, działające w parafii św. Rodziny, Schola dorosłych i chór pod dyrekcją organisty Tomasza Śnieżaka. Schola, przy akompaniamencie gitar, zaśpiewała „Kołysankę dla Jezusa” i „Dzisiaj w Betlejem”. Chór wykonał, na głosy, „W dzień Bożego Narodzenia” oraz „Świętą Panienkę”. 
Rodzina Gołdysów, która nie opuściła żadnego parafialnego kolędowania, wystąpiła w 15-osobowym składzie. Zaśpiewała „Lulaj Go, Matko, lulaj” oraz „Tryumfy Króla Niebieskiego”. To bardzo budujący widok, gdy razem śpiewają rodzice, dzieci (a jest ich 10) i wnuki, gwarancja, że rodzinne śpiewanie kolęd nie zaginie. 
Zofia Jeż i Piotr Kajdanowicz, korzystając z obecności Danuty Deptuły, która niedawno z chóru odeszła, a była inicjatorką jego powstania i wielu jego działań (m.in. wystawienia misterium męki Pańskiej), w imieniu chóru podziękowali jej za wszystko, co dla chóru zrobiła.  
Ks. proboszcz Kazimierz Wądołowski podziękował wszystkim wykonawcom i zaprosił znowu za rok, zapowiadając zmiany w formule tego kolędowego spotkania.
MajsterPlus728x240 (powtórzenie)
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Odwiedź naszą stronę www Odwiedź nas na facebooku
Zitcom
Mrówka - styczeń - luty 2020