Pastele Iwony Wyszatyckiej (foto)

Kultura

Pastele Iwony Wyszatyckiej (foto)

05.02.2020
autor: Elżbieta Szczuka
Do 25 lutego w Miejsko-Gminnej Bibliotece Publicznej w Wyszkowie można podziwiać piękne obrazy Iwony Wyszatyckiej, głównie pejzaże, wykonane techniką pastelu. Wernisaż odbył się 29 stycznia.
 
Przybyłych na środowy wernisaż oraz bohaterkę wieczoru przywitała dyrektor Małgorzata Ślesik-Nasiadko: - Chciałabym powitać tak niecodziennie, tak nostalgicznie, nastrojowo, tak ekspresyjnie, ale jednak subtelnie, z wyciszeniem, czyli tak w duchu, klimacie wystawy, którą dziś otwieramy. Wystawy Iwony Wyszatyckiej zatytułowanej „Pastele”. 
Iwona Wyszatycka urodziła się w Mrągowie. W 1979 r. ukończyła studia na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Jest krytykiem sztuki, muzealnikiem. Do 2009 r. pracowała w Muzeum Mazowieckim w Płocku jako starszy kustosz i kierownik działu sztuki. Jest autorką wielu wystaw i scenariuszy wystaw secesji w kraju i za granicą, a także tekstów do katalogów i albumów. Prowadziła również działalność pedagogiczną, uczyła historii sztuki w liceach. W latach 2010 - 2018 była wykładowcą w Akademii Polsko-Japońskiej Technik Komputerowych w Warszawie. Jest członkiem Stowarzyszenia Muzealników Polskich i Towarzystwa Pastelistów Polskich. Może się też pochwalić własną twórczością, brała udział w wystawach indywidualnych i zbiorowych.
- Bardzo dziękuję Małgosi za gościnne progi biblioteki. Jestem zaszczycona i dziękuje za możliwość pokazania swoich prac – artystka podziękowała dyrektorce biblioteki, ale i przybyłym na otwarcie wystawy. 
Uczestnicy wernisażu wnikliwie oglądali prezentowane obrazy, dzielili się swoimi wrażeniami, zadawali autorce wiele pytań. 
- To są notatki pejzażowe – mówiła o swoich obrazach. – Małe malowane są częściowo w naturze, potem robię własne wyobrażeniowe kompozycje - trochę z notatek, trochę ze szkiców. Dobieram gamę kolorystyczną.
Poprzednio swoje prace Iwona Wyszatycka prezentowała w wyszkowskiej bibliotece w marcu 2016 r. – można było wtedy zachwycać się jej akwarelami, pastelami, a przede wszystkim clou tamtej wystawy - barwnymi, rozświetlonymi batikami (do końca lutego br. są prezentowane w pałacu w Korczewie).
Wystawę, zaaranżowaną przez Katarzynę Słowikowską-Zakrzewską i Pawła Zakrzewskiego, można do 25 lutego oglądać na III piętrze biblioteki, w sali imienia prof. Ludwika Maciąga (w lipcu tego roku przypada setna rocznica jego urodzin), który Iwonę Wyszatycką znał i cenił. A 26 lutego w bibliotece zostaną zaprezentowane prace prof. Stanisława Baja, ulubionego ucznia prof. Maciąga.
WTBS - wynajem garażu (powtórzenie)
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Zitcom
Zitcom
Odwiedź naszą stronę www Odwiedź nas na facebooku