Bug z nami i my z Bugiem (foto)

Kultura

Bug z nami i my z Bugiem (foto)

28.11.2019
autor: Elżbieta Borzymek
Wyniki II Ogólnopolskiego Konkursu Fotograficznego „Bug z Nami”, organizowanego przez Akademię Umiejętności Pan Hilary, zostały ogłoszone 26 listopada podczas wernisażu wystawy najlepszych zdjęć. Jurorzy mogli wybierać spośród 90 prac przysłanych przez 30 fotografów. Na wystawie zaprezentowano 47.
 
Wernisaż odbył się tradycyjnie w Restauracji Centralna. Wyjątkowo licznie zgromadzonych uczestników powitał Piotr Adler, szef AU Pan Hilary, która w ubiegłym roku zorganizowała cztery konkursy fotograficzne. Największe zainteresowanie wzbudził „Bug z nami”, dlatego jest kontynuowany. – A po drugie jest to konkurs chyba najbardziej związany z naszym miastem. Jego tytuł „Bug z nami” nawiązuje oczywiście do naszej rzeki, aczkolwiek jest bardzo szerokim polem interpretacyjnym i twórczym dla fotografów – zaznaczył.
Zapowiedział stopniowanie napięcia, informując, że właśnie dlatego zdjęcia są na razie zasłonięte. Za to wszystkie pokazała prezentacja multimedialna, której towarzyszyła piękna muzyka skomponowana przez Michała Grusa.
Dopiero po niej jurorzy konkursu, czyli Woytek Smółkowski – architekt, malarz, grafik i fotograf, Maciej Jerzy Kowalski – wydawca i fotograf, specjalizujący się w fotografii sportowej, Bogusław Babis – właściciel zakładu fotograficznego i zapalony wędkarz, ogłosili werdykt, ale też nie od razu w całości. 
Woytek Smółkowski wyjaśnił, czym kierowało się jury, wybierając najlepsze prace: - Poszukiwaliśmy odpowiedzi na hasło konkursowe „Bug z nami”. Bug nie jako rzeka, ale jakaś relacja tej rzeki z miastem, z mieszkańcami.
Jurorzy od razu zwrócili uwagę na zdjęcia, które temat nieco inaczej traktowały. – Wykrystalizowała się pula zdjęć, które były zdjęciami finałowymi – relacjonował Woytek Smółkowski. Podkreślił, że w ocenie ważne są trzy aspekty: światło, kompozycja, ale przede wszystkim moment zrobienia. – To ten trzeci element decyduje, czy zdjęcie będzie fajne konkursowo, będzie budziło zainteresowanie – zdradził juror. 
- Jesteśmy zadowoleni ze zdjęć, które do nas wpłynęły – podsumował – Dało się z tego zrobić wystawę. Widzę duży potencjał w tej imprezie. Jest bardzo dużo ludzi fotografujących rzekę Bug. Jest szansa, że rzeczywiście zasięg ogólnopolski będzie taki z prawdziwego zdarzenia (już w tej edycji wzięli udział fotografowie nie tylko z Wyszkowa, ale także z Siedlec, Warszawy, Legionowa, Lublina).  
- Poziom konkursu jest wyższy niż zeszłoroczny – dodał Maciej J. Kowalski. – Zdjęć jest więcej niż w zeszłym roku. 
Naczelnik wydziału promocji urzędu miejskiego Edyta Wittich, reprezentująca burmistrza, wyraziła zadowolenie, że coraz więcej wyszkowian pasjonuje się fotografią. – Gratuluję wam serdecznie tych pięknych zdjęć – zwróciła się do uczestników konkursu. – Piękne zdjęcia Wyszkowa to tak naprawdę promocja Wyszkowa. Zapowiedziała, że wybrane zdjęcia konkursowe gmina wykorzysta promocyjnie, wyda z nimi broszurę.
Wręczono wyróżnienia, które otrzymali: Marcin Orszulak, autor zdjęcia „Stara rzeka”, Mateusz Nasiadka za „Wodnicę”, Małgorzata Mikołajczyk za „Rodzinkę nad Bugiem” i Anna Mierzejewska-Miziołek za „Most we mgle”. 
- Wernisaż wystawy o takim tytule, to świetna okazja, by porozmawiać o naszej rzece – zauważył Piotr Adler, oddając głos synowi Bartłomiejowi, który jest w Koalicji Ratujmy Rzeki. Jej celem jest obrona rzek przed zagrożeniami, głównie ze strony człowieka. 
- Bug to ostatnia dzika rzeka w Europie, praktycznie nieuregulowana. Tym bardziej jest to coś, co powinniśmy pielęgnować – mówił Bartek Adler. – Niestety, to, co widzimy na zdjęciach, nie jest pełnym obrazem tego, jak nasza rzeka wygląda. Sporo jest miejsc zaniedbanych, które wymagają większej uwagi. Bardzo się cieszę, że coraz więcej jest ludzi, którzy to zauważają. 
- Pamiętajmy, że to nie tylko „Bug jest z nami” – podkreślił – ale że i my jesteśmy z Bugiem. 
Nagrodę specjalną – za najlepszą fotografię wykonaną na terenie Rybienka Leśnego, Drogoszewa i Latoszka – Wioletcie Kuleszy za zdjęcie „Na rybach” wręczył Adam Grześkiewicz, prezes Stowarzyszenia Miłośników Rybienka i Okolic, które m.in. troszczy się o tereny nad Bugiem: - Naszą ambicją jest, aby rzeka żyła, żeby ożyła, bo trochę jest martwa, trochę zaniedbana i zapomniana – mówił. – Wymaga naszej troski, naszej pracy. My, w stowarzyszeniu, postanowiliśmy włożyć ten wkład po to, żeby tę rzekę przywrócić do życia.
I dopiero w tym momencie zostali ogłoszeni zwycięzcy konkursu. I miejsce jurorzy przyznali Marcinowi Orszulakowi za zdjęcie „Przez kolejowy”, II – Annie Mierzejewskiej-Miziołek za „Ognistą rzekę”, III – Hubertowi Kwiatkowskiemu za „Spokojnie płynący czas nad Bugiem”. Wszyscy laureaci, także wyróżnieni, otrzymali nagrody pieniężne, ufundowane przez Urząd Miejski (w sumie 1.000 zł). 
Zdjęcia już wtedy były odkryte. Obecni z zainteresowaniem je oglądali, wymieniając uwagi i wrażenia. 
Obecnie wystawę „Bug z nami” można oglądać w Polskim Banku Spółdzielczym (przy ul. Kościuszki 5), który jest głównym sponsorem konkursu.





Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Pan Hilary podsumowuje (foto)

Pan Hilary podsumowuje (foto)

Koniec roku szkolnego to czas podsumowań. W poniedziałek 18 czerwca w WOK „Hutnik” zrobiła to Akademia Umiejętności „Pan Hilary” - placówka rozwoju artystycznego, kulturalnego a także osobowościowego, której oferta skierowana jest przede wszystkim do ludzi dorosłych.
zobacz więcej
Spotkanie z autorką kryminału historycznego (foto)

Spotkanie z autorką kryminału historycznego (foto)

Akademia Umiejętności Pan Hilary i Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna w Wyszkowie zorganizowały w poniedziałek 5 czerwca spotkanie autorskie z Martą Giziewicz, autorką kryminału historycznego pt. „Kareta”, wydanego w 2015 r. przez Wydawnictwo W.A.B. Bohaterem książki jest detektyw Konrad Masternowicz, który rozwiązuje zagadkę brutalnych morderstw na kobietach w latach 1856-57 – na miejscu zbrodni zawsze pojawia się tajemnicza kareta. Książkę można kupić w księgarniach lub wypożyczyć w bibliotece.
zobacz więcej
Trzeba umieć dostrzec (foto)

Trzeba umieć dostrzec (foto)

Przez miesiąc w WOK „Hutnik” można oglądać piękne zdjęcia Wyszkowa i okolic, których autorem jest Lesław Białousz, emerytowany inżynier metalurg, od 30 lat mieszkający w Wyszkowie (ożeniony jest z wyszkowianką). Wernisaż wystawy odbył się 17 grudnia.
zobacz więcej
Rocznica zaślubin Polski z morzem (foto)

Rocznica zaślubin Polski z morzem (foto)

Do obejrzenia wystawy i wysłuchania koncertu zorganizowanych 18 lutego w WOK Hutnik z okazji 97. rocznicy zaślubin Polski z morzem zaprosili Elżbieta Kasińska, prezes Oddziału Wyszkowskiego Okręgu Mazowieckiego Ligi Morskiej i Rzecznej i Marek Padjas, wiceprezes Zarządu Głównego LMiR.
zobacz więcej
Odwiedź naszą stronę www Odwiedź nas na facebooku