Barwy szczęścia (foto)

Kultura

Barwy szczęścia (foto)

30.10.2019
autor: Elżbieta Borzymek, fot. Jurek Sitek, Jurek Dziubłowski
- zatytułowała swoją najnowsza wystawę Michalina Derlicka, etnografka z wykształcenia, właścicielka stajni w Anastazewie. Nie pierwszy raz wystawia swoje prace w Galerii PeKaP. Uczestniczyła już w kilku wystawach zbiorowych, miała też własną - akwareli. Wernisaż najnowszej wystawy odbył się 25 października.
 
Niewielka sala Galerii PeKaP z trudem mieściła przyjaciół i znajomych malarki, sympatyków jej twórczości. 
- To są dobre obrazy – mówił „Nowemu Wyszkowiakowi” o malarstwie swojej siostry Andrzej Faliński. – Miśka generalnie bardzo dobrze maluje ludzi, naturę. Nie ma nabożeństwa do pejzaży, bo ona musi mieć coś konkretnego. Ja ją wolę w portrecie, malowaniu zwierząt, roślin. Emocjonalnie jest aktywniejsza, mimo że to jest trudniejsze. 
Brat, który uważnie analizuje twórczość siostry, uważa, że malarstwo jest formą jej samorealizacji i jej pasją: - To widać w tym, co Miśka maluje. Zawsze rozsadzały ją szalone pomysły, od głupich zabaw po szukanie talentu, pewnej formy wyrażenia siebie dla siebie i komunikowania siebie otoczeniu. I stąd chyba się wzięło jej malowanie. Malowanie wymagało warsztatu i ten warsztat udało się jej wypracować. 
Ma pan ulubione obrazy siostry?
- Tak, m.in. zrywające się do lotu gołębie To dobry obraz. Bardzo go lubię, wisi u mnie w dużym pokoju, by nie powiedzieć salonie – mówił z uśmiechem.
AK Finanse 728x90 (23.10.2019)
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Zitcom
Odwiedź naszą stronę www Odwiedź nas na facebooku