Lokalni bohaterowie naszych ulic - Henryk Drzewiecki

historia Ziemi Wyszkowskiej

Lokalni bohaterowie naszych ulic - Henryk Drzewiecki

07.04.2018
komentarze: 0
autor: Elżbieta Szczuka
Od 2000 roku patronem jednej z uliczek na os. Ogródki w Wyszkowie jest Henryk Drzewiecki – śpiewak (obdarzony pięknym tenorowym głosem i warunkami scenicznymi), adwokat, sędzia, notariusz, historyk polskiego notariatu. Od 1921 roku prowadził w Wyszkowie przy ul. Tadeusza Kościuszki kancelarię notarialną.
Henryk Bronisław Drzewiecki, syn Bronisławy z Kurowskich i Michała,  urodził się 19 stycznia 1871 r. w Kutnie. Szkołę średnią ukończył w Radomiu. Studiował prawo na uniwersytecie w Petersburgu w Rosji (uzyskał stopień doktora). Jednocześnie studiował „sztukę śpiewaczą” w konserwatorium muzycznym. Potem studia muzyczne ze śpiewu kontynuował we Włoszech: w Wenecji i Mediolanie. Jako śpiewak zadebiutował w 1899 r. w Walencji, w Hiszpanii, w operze „Rigoletto” Verdiego w partii księcia Mantui. Po występach w Livorno, Modenie i Wenecji w 1900 r. zaangażował się do Teatru Miejskiego we Lwowie, był tam pierwszym tenorem lirycznym. Z lwowskim zespołem śpiewał m.in. w Krakowie. Od maja 1902 r. do przez kilkanaście lat  śpiewał w zespole opery Warszawskich Teatrów Rządowych (do likwidacji WTR w 1915 r.) – zadebiutował w partii Stefana w operze „Straszny dwór” Stanisława Moniuszki. W tym czasie występował również we Włoszech. W sezonie 1915/1916 śpiewał i reżyserował w Teatrze Wielkim w Warszawie. 
Pojawiające się w prasie recenzje podkreślały wysoki kunszt wokalny Henryka Drzewieckiego i inteligencję wykonywanych ról.
Po ukończeniu studiów prawniczych wstąpił do adwokatury. W 1905 r. został członkiem adwokatury warszawskiej, łączył pracę śpiewaka i prawnika. W 1916 r. zakończył karierę śpiewaczą. Pracował jako adwokat, był też sędzią w Sądzie Okręgowym w Radomiu. W 1921 r. zamieszkał w Wyszkowie nad Bugiem (prawdopodobnie przy ul. 11 Listopada), gdzie prowadził kancelarię notarialną przy ul. Tadeusza Kościuszki. Jego zastępcą był Kazimierz Sadkiewicz Podjął badania nad historią notariatu w Polsce. W latach 1927 – 1931 wydał rozprawy historyczne: „O izbach notarialnych”, „Studia i materiały do dziejów notariatu w Polsce”, „Zarys dziejów notariatu w Polsce”. Artykuły dotyczące historii notariatu publikował również w „Przeglądzie Notarialnym”.
Z żoną Wandą z Frejlichów mieli syna Jerzego Adama, urodzonego w 1914 r. w Pułtusku.
Henryk Drzewiecki zmarł w Wyszkowie 4 października 1937 r. Jest pochowany na cmentarzu parafialny, przy głównej alei.
W zamieszczonym w „Przeglądzie Notarialnym” nekrologu czytamy: Był to człowiek miary nieprzeciętnej. Praktykujący prawnik, oddawał się i innym pracom, osiągając w nich poważne wyniki. Odszedł człowiek wartościowy, szlachetny, szanowany. Odszedł artysta wysokiej miary. Odszedł prawnik poważany, notariusz sumienny i zasłużony.

komentarze:

dodaj komentarz

Brak komentarzy

Waleria Marrené-Morżkowska – literatka, feministka (foto)

Waleria Marrené-Morżkowska – literatka, feministka (foto)

Pisarka, publicystka, feministka, tłumaczka dzieł Ibsena i Balzaca, działaczka społeczna, przyjaciółka Elizy Orzeszkowej, kobieta wszechstronnie wykształcona. Na przełomie lat 40. i 50. XIX wieku jako żona poety Michała Morzkowskiego mieszkała w pałacu w Rybienku, bywali tam m.in. Cyprian Norwid, Teofil Lenartowicz, Karol Brzozowski. 10 października minęła 110. rocznica jej śmierci.
zobacz więcej
Tajemnica śmierci Wiesława Boruckiego (foto)

Tajemnica śmierci Wiesława Boruckiego (foto)

We wtorek 3 maja 1949 r. około południa strażnik wodny Bolesław Gruszczyński, płynąc łódką po Bugu,  zauważył leżące w wodzie między kamieniami, w pobliżu mostu kolejowego, zwłoki mężczyzny. Okazało się, że jest to ciało Wiesława Boruckiego, 22-letniego ucznia XI klasy wyszkowskiego liceum, który zaginął 2 tygodnie wcześniej. Do dziś tajemnica jego śmierci nie została rozwiązana.
zobacz więcej
Nie wszystkich odnaleźliśmy

Nie wszystkich odnaleźliśmy

Wśród oficerów, którzy 75 lat temu zostali ofiarami zbrodni katyńskiej, są bracia: Leonard i Tadeusz Dworzyńscy, synowie Piotra Dworzyńskiego, współzałożyciela wyszkowskiej huty szkła. Do tej pory ich nazwiska nie były na liście zamordowanych,  mających związki z Wyszkowem. Być może takich osób jest więcej.
zobacz więcej
Wyszkowski epizod autora "Przybyli ułani"

Wyszkowski epizod autora "Przybyli ułani"

W Narodowe Święto Niepodległości chętnie śpiewamy pieśni legionowe, wśród nich powszechnie lubianą „Przybyli ułani pod okienko”. Autor jej tekstu, Feliks Gwiżdż (1885-1952), bywał w Wyszkowie, bo tu mieszkała jego córka, Krystyna Wałowska. Wraz z mężem, wyszkowianinem Janem Grzegorzem Wałowskim, architektem, który zaprojektował m.in. budynek Szkoły Podstawowej nr 1, spoczywa na cmentarzu parafialnym na Nadgórzu.
zobacz więcej
Bricomarche
Bricomarche
Bricomarche