Wielkość Polski tworzyli wielcy święci (foto)

Wydarzenia

Wielkość Polski tworzyli wielcy święci (foto)

04.09.2019
autor: Sylwia Bardyszewska
Arcybiskup Józef Michalik przewodniczył uroczystej sumie odpustowej w sanktuarium św. Idziego. Mówił m.in. o świętości, sile wiary, o tym, co jest kluczem do zwykłego, ludzkiego szczęścia.
 
Obchodzony 1 września odpust ku czci św. Idziego od wielu, wielu lat jest dużym świętem w parafii. W tym roku obchodzi ona piątą rocznicę ustanowienia sanktuarium. - To drugie w Polsce sanktuarium św. Idziego - podkreślił ks. proboszcz Zdzisław Golan. Na tę uroczystość zaprosił arcybiskupa Józefa Michalika, który pochodzi z pobliskiego Zambrowa. - Kiedy rozpoczynałem seminarium, był moim profesorem - dodał ksiądz. proboszcz.
Na podstawie historii św. Idziego, arcybiskup mówił w kazaniu o drodze do świętości: - Współczesny francuski filozof Gustave Thibon mówił, że Francja poradzi sobie bez królów, generałów, wybitnych noblistów, ale nie poradzi sobie bez świętych. Chrześcijaństwo to nie tyle mądrość zasad moralnych, zasady, które budują wielkość narodu, ale to spotkanie z Chrystusem, który zaczyna panować w naszym sercu, który pomaga nam wyszukiwać to, co właściwe w naszym życiu. Jeśli ktoś spotka Chrystusa tak naprawdę, to już nie pozwoli się od Niego oderwać. Nawet kiedy nadejdą wielkie wichry, duchowe tsunami, będą obrońcy: Matka Najświętsza, święci. Bóg spowoduje, że człowiek nie poddaje się, zostaje przy tym, kto jest najważniejszy w jego życiu. A to jest właśnie klucz do szczęścia, naszego zwykłego ludzkiego szczęścia, trwałej pomyślności. Warto zastanowić się nad świętością, która się otwiera przed człowiekiem. Możesz być świętym takim, jakim Bóg chce cię mieć. Mimo grzechów i upadków.
Arcybiskup Michalik przywołał słowa Jana Pawła II, że świętość to codzienny wysiłek pełnienia woli Bożej, bycia blisko Pana Boga. - Chociaż na tej drodze jest bardzo wiele upadków i niepowodzeń. Ale trzeba je przezwyciężać - dodał. - Myślę, że to wielka prawda, że wielkość Francji, Włoch, Kościoła, Polski tworzyli wielcy święci. Wielkość nie zależy od stanowiska czy miejsca, tylko zjednoczenia z Bogiem. Jan Paweł II to wielki święty, który zadziwił świat, ale wyszedł ze skromnej, polskiej rodziny emeryta wojskowego. Siostra Faustyna była najpierw służącą, potem skromniutką, chorowitą zakonnicą, dziś znaną na całym świecie. Co robić, żeby zostać świętym? Trzeba zacząć myśleć na sposób Chrystusowy, nawrócić się.
- Polska też sobie nie poradzi bez współczesnych wielkich świętych. Poradzi sobie bez partii, ministrów, prezydentów, generałów, jeśli duch będzie w narodzie, jeśli moralność będzie mocna, jeśli uczciwość stanie u podstaw, jeśli będą wielcy święci - podkreślił arcybiskup. - Sługa Boży Kardynał Stefan Wyszyński mówił, żeby głosić kłamstwo, potrzeba całego systemu, ludzi. Trzeba zanotować, co się skłamało, a potem do tego dostosować wszystko. Żeby głosić prawdę, wystarczy jeden człowiek. On zawsze wie, co mówił. Dzisiaj jesteśmy świadkami czegoś niezwykłego, ludzi trzeba dzisiaj bronić przed kłamstwem, przypominać wartości prawdy. Przy naporze nowych ideologii, trzeba zdrowego, chłopskiego rozumu, spojrzenia na świat. Ideologia nazistowska zrodziła się przeciwko Bogu. Ta potęga upadła, bo zbudowana była na kłamstwie, nienawiści do Boga i drugiego człowieka. Tak samo marksizm. Dzisiaj widzimy napór na Polskę nowej ideologii, która zaczyna od walki z kapłanami. Kościół od swoich kapłanów, swoich wiernych od wieków domaga się powstania z grzechu. Ale te nowe ideologie odchodzą od rozumu, bo walczą z prawem natury. Trzeba czuwać chociażby nad ideologiami, które próbuje się narzucić w wychowaniu. To ideologia, która mówi, że człowiek może być raz mężczyzną, raz kobietą, raz może się pobrać z mężczyzną, raz z kobietą. Wchodzi bezwstyd, że to się zaczyna uważać za normę. Wychowanie przedszkolaków ma się zaczynać od promowania masturbacji. Jeszcze niedawno wstydem było użycie tego słowa. Dziś mówi się o szukaniu przyjemności we własnym ciele lub ciele drugiego dziecka. Trzeba, żebyśmy widzieli, że komuś zależy na zniszczeniu ducha narodu w Polsce. Warto otworzyć oczy. To nie są jakieś pesymizmy, ale realizm.
Odwołując się do słów kard. Müllera, byłego prefekta Kongregacji Nauki Wiary, podkreślił, że „Polacy są narodem, który najbardziej walczył i cierpiał za demokrację i wolność, czyli wartości, na których zbudowana jest współczesna Europa”. - Próbujmy w pokorze serca zachować wierność podstawom, z których wyrośliśmy, chrześcijańskiej siły - apelował na koniec.
Nina Wiśniewska
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość