W sobotę wpadł klient, w niedzielę dostawca

Wydarzenia

W sobotę wpadł klient, w niedzielę dostawca

06.07.2021
autor: Sylwia Bardyszewska (opr.)
21-latka z marihuaną policja zatrzymała w sobotę. Szybko ustalono, u kogo się zaopatrywał i już następnego dnia zatrzymano dostawcę, 37-letniego mieszkańca tej samej gminy. Obaj mężczyźni już usłyszeli zarzuty. 
 
W sobotę chwilę przed godz. 21 policjanci z posterunku w Długosiodle patrolowali jedną z miejscowości na terenie swojej gminy. Przejeżdżając obok przystanku autobusowego, wyczuli zapach palonej marihuany. Podczas legitymowania, stojący w pobliżu przystanku 21-latek nerwowo się zachowywał. Nie dziwne, bo w dłoni trzymał torebkę foliową z marihuaną. Mieszkaniec gminy Długosiodło został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. W chwili zatrzymania był pijany. Alkomat wykazał w jego organizmie ponad 2 promile alkoholu. 
Policjantom zależało na ustaleniu, u kogo młody mężczyzna kupił marihuanę. Ustalenia doprowadziły śledczych do domu 37-latka, również z gminy Długosiodło. Mężczyzna został zatrzymany w niedzielę. Podczas przeszukania jego domu policjanci znaleźli kolejne partie narkotyków. 
21-latek usłyszał zarzut posiadania narkotyków, do którego się przyznał, natomiast 37-letni mężczyzna usłyszał zarzuty posiadania oraz handlowania środkami odurzającymi. 
Zgodnie z obowiązującymi przepisami osoba, która w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej udziela innej osobie środka odurzającego, substancji psychotropowej lub nowej substancji psychoaktywnej, ułatwia użycie albo nakłania do użycia takiego środka lub substancji, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. 
Natomiast osoba, która, wbrew przepisom ustawy, posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Bezpieczna Przystań
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość