Radni powiatowi klubu Prawo i Sprawiedliwość złożyli przed świętami wniosek o odwołanie ze stanowiska starosty Marzeny Dyl. Tymczasem zarząd powiatu zaproponował radzie, by podwyższyła pani staroście wynagrodzenie.
Szef powiatowych struktur PiS i radny powiatowy Mariusz Bryk nie chciał przed świętami ujawnić treści wniosku, zastrzegając że radni w ogóle nie chcieli go składać w przedświątecznym okresie. Zrobili to, by wniosek stanął na sesji w styczniu, a żeby dotrzymać terminów, musieli go złożyć jeszcze przed Bożym Narodzeniem. Mariusz Bryk poinformował jedynie, że pod wnioskiem podpisali się wszyscy radni klubu PiS, a więc, oprócz niego, Teresa Czajkowska, Agnieszka Eychler, Krzysztof Wawrzyńczak i Stanisław Żołyński.
Na sesji rady powiatu w dniu 23 grudnia przewodnicząca Iwona Wyszyńska poinformowała, że wniosek został przekazany komisji rewizyjnej, której przewodniczy Elżbieta Piórkowska (Wspólnota Samorządowa), a w jej skład wchodzą również: Grzegorz Nowosielski (Wspólnota Samorządowa), Teresa Czajkowska (PiS), Marek Kaniewski (Trzecia Droga) i Danuta Rzempołuch (WiS Masz Wybór).
Co ważne, odwołanie starosty byłoby równoznaczne z odwołaniem całego zarządu, w którego skład wchodzą również: wicestarosta Tadeusz Kuchta, Agnieszka Ołdak-Prokop, Adam Mróz i Paweł Abramczyk.
Na sesji 23 grudnia radni większością głosów zdecydowali o rozszerzeniu porządku obrad o zmianę wynagrodzenia pani starosty. Sesja trwa. O wyniku głosowania poinformujemy.




