GDDKiA ogłosiła przetarg na wykonawcę studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego dla obwodnicy stolicy - odcinka drogi ekspresowej S50 od węzła Przyborowice na S7 do rejonu S8 na północny wschód od Warszawy. Zapadną więc decyzje w kwestii jego przebiegu, czym żywo zainteresowani są mieszkańcy powiatu wyszkowskiego. Dyrekcja zapowiada konsultacje z mieszkańcami i samorządowcami.
Pismo przedstawiające obecną sytuację GDDKiA rozesłała do części samorządów. „Obwodnica Aglomeracji Warszawskiej w przyszłości otoczy dużym drogowym pierścieniem stolicę Polski. Dlatego też jest bardzo ważną inwestycją zapisaną w Rządowy, programie Budowy Dróg Krajowych do 2030 r. (z perspektywą do 2033 r.).” - podkreśla dyrektor warszawskiego oddziału GDDKiA Jarosław Wąsowski.
Przetarg na wykonanie STEŚ dyrekcja ogłosiła 31 grudnia. Zadaniem projektanta będzie przeanalizowanie możliwych wariantów przebiegu nowej trasy, w tym poprowadzenia jej w śladzie istniejącej drogi krajowej. Będą brane pod uwagę nowoczesne technologie oraz nasze dotychczasowe doświadczenia w realizacji takich inwestycji. Konsekwencją prac będzie wskazanie przebiegu trasy, najkorzystniejszego pod kątem technicznym, społecznym, środowiskowym i ekonomicznym. Docelowo droga połączy się z przygotowaną zachodnią częścią OAW i od północy ominie Warszawę - czytamy w informacji od GDDKiA.
Postępowanie jest prowadzone w trybie przetargu nieograniczonego. Umowę z wykonawcą planujemy podpisać w połowie 2026 r.
Prace będą prowadzone analogicznie do tych realizowanych dla zachodnich fragmentów OAW. Po zaproponowaniu wariantów przebiegu przyszłej trasy, przeprowadzimy dwie akcje informacyjne ze społeczeństwem oraz władzami samorządowymi. Po przeanalizowaniu wszystkich opinii i postulatów, te które będą możliwe do wprowadzenia, zostaną uwzględnione w dokumentacji projektowej. Następnie wykonana zostanie analiza wielokryterialna w oparciu o kryteria społeczne, środowiskowe, techniczne oraz ekonomiczne. Jej wyniki pozwolą na wybór najkorzystniejszego wariantu przebiegu drogi, który zostanie wskazany jako preferowany we wniosku do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Warszawie o wydanie decyzji środowiskowej.
Zainteresowani, ale niejednomyślni
Na razie nie ma więc mowy o żadnych konkretnych ustaleniach. - Jeszcze nie wskazujemy dokładnego miejsca, w którym aglomeracyjna obwodnica Warszawy przetnie trasę S8 - pod koniec grudnia Gazecie Wyborczej mówił Tomasz Kwieciński z centrali GDDKiA. - Wybrana firma sprawdzi, czy będzie to przed Wyszkowem, czy też na północ od tego miasta. Od tego zależy też, kiedy zaczniemy przygotowania do wytyczenia kolejnych fragmentów obwodnicy po wschodniej stronie Warszawy.
I tu nie bez znaczenia są zabiegi czynione przez polityków i samorządowców różnych szczebli. Wicemarszałkini Mazowsza Anna Brzezińska (KO) zabiega, by drogowcy wycofali się z pomysłu przecinania trasą i wielkim mostem Zalewu Zegrzyńskiego z terenami rekreacyjnymi na jego południowym brzegu. W pierwotnej wersji nowa obwodnica aglomeracji miała się krzyżować z trasą S8 bliżej Radzymina. „Teraz drogowcy najwyraźniej chcą odsunąć ring ekspresowy od stolicy aż w okolice Wyszkowa” - pisała niedawno „Wyborcza”.
- Jesteśmy za przebiegiem ustalonym przez większość okolicznych samorządów, czyli za wariantem somiankowskim - na początku roku powiedział nam burmistrz Wyszkowa Piotr Płochocki.
Ale oficjalne protesty w 2025. r. wystosowały gminy Somianka i Zabrodzie. To przez ich tereny przebiegają brane kilka lat temu pod uwagę warianty drogi.
W ostatnich miesiącach odbyło się kilka spotkań samorządów zainteresowanych budową obwodnicy, w których brała udział m.in. starosta Marzena Dyl: - Na każdym z tych spotkań podkreślałam, że nam zależy przede wszystkim na budowie mostu na rzece Bug. Natomiast nie wskazujemy żadnej konkretnej lokalizacji, nie zamykamy się na żadne rozwiązanie. Mam nadzieję, że zostaną wzięte pod uwagę argumenty dotyczące bardzo dużego ruchu na moście i na S8 - na początku roku mówiła nam pani starosta.




