Kolejna wyszkowianka oszukana na popularnym portalu ogłoszeniowym

Wydarzenia

Kolejna wyszkowianka oszukana na popularnym portalu ogłoszeniowym

20.11.2021
autor: Sylwia Bardyszewska (opr.)
Kobieta chciała sprzedać buty, a "kupujący" wypłacił sobie z jej konta tysiąc złotych. Policja po raz kolejny przypomina, by podczas transakcji internetowych absolutnie nie podawać danych dostępowych do swojego konta! 
 
Oszukana wyszkowianka na policję zgłosiła się w czwartek. Opowiedziała, że na popularnym portalu ogłoszeniowym wystawiła na sprzedaż buty. Za pośrednictwem aplikacji odezwała się osoba zainteresowana kupnem; zaproponowała płatność przez stronę internetową, do której link przesłała mejlem. Sprzedającym wydawał się na tyle wiarygodny, że zdecydowała się go otworzyć. By otrzymać pieniądze, kobieta wpisała dane swojej karty płatniczej, numer rachunku bankowego oraz kod do logowania. A to dało przestępcom dostęp do jej pieniędzy. Kiedy po chwili kobieta na nie zajrzała, okazało się, że ktoś w bankomacie za pośrednictwem kodu blik wypłacił pieniądze. Łącznie z konta zniknęło blisko 1 tysiąc złotych.
- Przypominamy, by nie podawać danych dostępowych do swoich kont czy kart – apeluje rzecznik wyszkowskiej policji kom. Damian Wroczyński. - W przypadku oczekiwania na przelew nie są potrzebne informacje dotyczące PIN-u czy trzycyfrowego kodu znajdującego się na odwrocie karty. Zwracajmy uwagę na podsyłane linki do płatności, które tylko pozornie są wiarygodne. Z dotychczasowych zgłoszeń wynika, że są w nich przestawione lub dodane kropki, cyfry czy słowa w obcych językach, mające nas przekonać, że wchodzimy na stronę portalu ogłoszeniowego. Graficznie strona może wyglądać na oryginalną. W razie wątpliwości zapytajmy inne osoby, czy korzystały z podobnych płatności i jak one wyglądały. To może uratować oszczędności zgromadzone na koncie.
NINA - kopia
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość