„Pielęgnuj dobro w sobie” - to hasło tegorocznego Betlejemskiego Światła Pokoju, które w ostatnią przed świętami niedzielę dotarło do naszego kościoła. Jak zawsze przynieśli je harcerze wyszkowskiego Hufca ZHP „Rój promienistych”.
- To światło nie jest symbolem. Ono się rzeczywiście narodziło w Betlejem i promieniście rozchodzi się po świecie. Z ziemi udręczonej przemocą i mrokiem - właśnie stamtąd pochodzi to światło - w kazaniu podczas wieczornej Mszy św. mówił kapelan harcerzy ks. Tomasz Trzaska. - To też wołanie do świata dorosłych. To młodzi ludzie dzisiaj przynoszą do świątyni światło i mówią: my chcemy pokoju. Chcemy, że świat był jak ten ogień - żeby przytulał niezależnie od tego, jaki jesteś.
W naszym kościele Betlejemskie Światło Pokoju płonie w Kaplicy Wieczystej Adoracji. W każdej chwili możecie zabrać je do domu - wraz z przesłaniem dobra i pokoju.




